czwartek, 12 września 2019

Powiększenie - Andrew Mayne






Tytuł: Powiększenie

Autor: Andrew Mayne

Wydawnictwo: W.A.B.

Liczba stron: 384




Każdy kto czytał „Naturalistę” autorstwa Andrew Mayne’a z pewnością był oczarowany pomysłem i stylem autora, który stworzył postać nieszablonowego profesora, który był w stanie poświecić wszystko i podjąć ryzyko, by odkryć tajemnicę morderstw.  Theo Cray znalazł wielu zwolenników i jestem przekonana, że czytelnicy z radością zareagowali na informację o kontynuacji przygód naukowca- detektywa w książce pod tytułem „Powiększenie”.


Theo nie jest już tylko profesorem, dzięki rozwiązaniu poprzedniej sprawy, stał się ważną osobą. Pracuje w firmie zajmującej się informacjami, które mogą pomóc odkryć tożsamości terrorystów. Poza tym profesor jest bardzo zapracowanym człowiekiem, a jego telefon i mail przepełnione są wiadomościami od osób poszukujących bliskich ludzi. Jedna historia porusza serce mężczyzny i postanawia nagiąć swoje postanowienie i zaangażować się w sprawę zaginięcia małego chłopca.


Osoby, które zakochały się w „Naturaliście” będą zachwycone „Powiększeniem”. Autor stworzył powieść klimatyczną, mroczną, przepełnioną ironią i specyficznym dowcipem, a co najważniejsze z fabułą, która jest idealnie zaplanowana. Sam bohater jest tak specyficzny i intrygujący jak w pierwszej książce i nadal budzi sympatię, ale również zmienia się na oczach czytelnika.


Książka podzielona jest na krótkie rozdziały dzięki czemu czyta się ją szybko, narracja pierwszoosobowa przypadnie do gustu wszystkim, którzy polubili profesora i chcą nadal zagłębiać się w tajniki jego intrygującego umysłu w którym nie brakuje ciekawych przemyśleń i spostrzeżeń. Podczas czytania nie sposób się nudzić, o oderwaniu od lektury nie ma mowy, akcja pędzi do przodu, a odkrywanie kolejnych wskazówek i podążanie tropem mordercy wraz z Theo okazuje się niezwykle zajmujące.


„Powiększenie” to inteligentna, fascynująca, niezwykle klimatyczna powieść, która trzyma w napięciu do ostatnich stron. Polecam!


środa, 7 sierpnia 2019

Milion nowych chwil - Katherine Center







Tytuł: Milion nowych chwil

Autor: Katherine Center

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 416




Margaret przeraźliwie bała się latania, wydawało się jej, że każdy lot może skończyć się katastrofą i śmiercią. Kobieta nie mogła przewidzieć, że w dniu zaręczyn wydarzy się tak wiele. Od dnia w którym wydarzył się feralny wypadek minęło ponad sześć tygodni, a Maggie nadal nie stanęła o własnych nogach. Nadszedł czas na zajęcia z fizjoterapeutą, którym okazał się Ian, wymagający i skomplikowany mężczyzna. Z czasem miedzy tą dwójką zaczyna rodzić się uczucie, a życie dziewczyny skupia się jedynie na fizjoterapii.


„Milion nowych chwil” autorstwa Katherine Center to powieść poruszająca trudne i bolesne tematy. Cała fabuła skupia się na wypadku, którego doświadczyła Margaret oraz tego co dzieję się z nią w czasie rekonwalescencji. Autorka stopniowo ukazywała czytelnikowi postać Maggie, kolejne etapy walki z samym sobą i problemami. Trzeba przyznać, że Center potrafi opisywać emocje targające jej bohaterami, nie sposób było nie współodczuwać bólu, wątpliwości, lęków i małych radości, które czuła kobieta. Czytelnik został włączony w historię, towarzyszył wszystkim najważniejszym momentom z życia bohaterów.


Powieść skupia się na psychicznym i fizycznym powrocie do zdrowia, ale znalazło się również miejsce na wątek romantyczny. Całość została przedstawiona naturalnie i realnie, nie jest to bajkowa opowieść ani komedia romantyczna. Styl autorki jest lekki i powieść czyta się z wielką przyjemnością. Każda strona wyposażona jest w ładunek emocjonalny, a historia ogrzewa nasze serca i prowadzi nas stopniowo do pięknego finału, który porusza i wzrusza.


„Milion nowych chwil” to przepiękna opowieść, która skłania do refleksji i zatrzymania się na moment. To historia, która daje nadzieję na szczęśliwe zakończenie i pobudza do działania. Co najważniejsze książka pokazuje, że można się podnieść nawet z najgorszego upadku, a przeszłość czasami trzeba zostawić daleko za sobą i po prostu o niej zapomnieć. Polecam!














wtorek, 6 sierpnia 2019

Okruchy lustra - Agnieszka Pyzel





Tytuł: Okruchy lustra

Autor: Agnieszka Pyzel

Wydawnictwo: Muza







Michalina skupia się na dwóch sprawach – aktorstwie i wielkiej miłości do pisarza Allana. Niestety egzamin końcowy na uczelni jest w jej wykonaniu całkowitą porażką i dziewczyna raczej nie ma szans na karierę filmową czy też teatralną. Michalina stawia wszystko na jedną kartę i wyjeżdża do malutkiej miejscowości, by występować właśnie tam. Z daleka od Warszawy i swojej miłości, zaczyna żyć innym życiem, jej związek staje pod znakiem zapytania, gdy poznaje Maćka, który zaczyna być dla niej kimś ważnym, jeśli nie najważniejszym. Niestety dziewczyna nie potrafi zdecydować się na jednego z mężczyzn i rozpoczyna romans, który nie przyniesie jej nic dobrego.


„Okruchy lustra” to powieść autorstwa Agnieszki Pyzel, której akcja toczy się w czasach PRL-u, niestety jeżeli ktoś oczekiwał, że znajdzie w tej książce trochę odwołań do historii to od razu zaznaczę, że się pomylił i to bardzo. Autorka pisze w trudny, męczący sposób co sprawia, że lektura jest trudna w odbiorze. Całość wymagałaby większej ilości opisów chociażby pewnych wydarzeń z życia Michaliny, niestety autorka postawiła na oszczędność i po prostu streściła nam niektóre etapy życia głównej bohaterki. Miałam problem, by wczuć się w całą opowieść i zżyć się z bohaterami.


Sama fabuła wydawała się interesująca, co było plusem i nawet jeśli styl autorki nie zachwycał, to sama historia była dobra. Liczyłam, że dowiem się czegoś na temat życia w PRL-u nawet jeśli to nie była książka historyczna. Niestety autorka bardzo pobieżnie potraktowała tło społeczno- historyczne, więc wszystkie opisy były pozbawione emocji i głębi, która pozwalałaby się zachwycić i wciągnąć w ten świat. Dużo więcej uwagi zostało poświęcone emocjom Michaliny, widać że to na tym skupiła się autorka.


„Okruchy lustra” to powieść obyczajowa, której zabrakło jakiejś magii i  klimatu dawnych lat. Sam pomysł jest naprawdę dobry, ale niestety wykonanie nie powala. Może jednak komuś się spodoba i przypadnie do gustu ta książka osadzona w czasach PRL-U w Polsce.







poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Głęboki grób - Mick Finlay




Tytuł: Głęboki grób

Autor: Mick Finlay

Cykl: Arrowood Mystery (tom 2)

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 416


„Głęboki grób” Micka Finlaya to kontynuacja cyklu „Arrowood Mystery”. Z wielką przyjemnością wróciłam do XIX wiecznego Londynu w którym króluje Sherlock Holmes, ale William Arrowood nadal uważa się za kogoś znacznie lepszego.

Rok 1896, Południowy Londyn. Kariera Sherlocka rozwija się coraz bardziej i nadal jest uważany za najlepszego detektywa, ale ku wielkiemu zaskoczeniu pewne małżeństwo ignoruje go i zwraca się o pomoc do Williama Arrowooda. Sprawa dotyczy ich córki, która niedawno wyszła za mąż i urwała kontakt z rodzicami, którzy są przekonani, że nie zrobiłaby tego nigdy w życiu. Wydaje się, że to banalna sprawa, szczególnie dla tak dobrego detektywa, jakim jest William, ale z każdym kolejnym dniem wszystko komplikuje się i staje coraz bardziej zakręcone.


Tak jak w poprzedniej części, autor bardzo obrazowo przedstawił dziewiętnastowieczny Londyn i życie całej społeczności. W trakcie czytania wszystko wydawało się bardzo realne, a bohaterowie sprawiali wrażenie autentycznych, a nie fikcyjnych postaci. Mick Finlay stopniowo, krok po kroku ukazywał nam kolejne elementy całej sprawy, odsłaniając przed czytelnikami tajemnicze karty. Stopniowo mnożyło się coraz więcej pytań, a ciekawość rosła z każdą przeczytaną stroną. Chociaż sprawa na początku wydawała się nudna i banalna, okazało się, że śledztwo będzie trudniejsze niż myśleliśmy i trzymało w napięciu do samego końca.


„Głęboki grób” to idealna powieść dla miłośników Sherlocka, kryminałów i Londynu. Autor stworzył wciągającą, intrygującą fabułę i bohaterów, których nie sposób nie polubić, chociaż nie są idealni i popełniają masę błędów. Polecam!









poniedziałek, 8 lipca 2019

Niewidzialne życie - Martha Batalha






Tytuł: Niewidzialne życie

Autor: Martha Batalha

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 256





„Niewidzialne życie” to historia o kobietach, którym przyszło żyć w dwudziestowiecznej Brazylii. Opowieść o życiu dwóch sióstr daje siłę do walki o własne prawa, marzenia i życie, które mamy tylko jedno. Kobiety żyjące w tamtych czasach musiały stosować się do zasad, które obowiązywały w społeczeństwie, musiały zgadzać się na bariery i wyraźny podział na to co wolno mężczyznom, a na co kobietom. Każdy sprzeciw był karany i skazywał na ostracyzm społeczny.


Euredice ma wiele talentów, jest wytrwała, dąży do celu, nie poddaje się, ale jest też niezwykle wrażliwą kobietą. Na samą myśl, że ma zajmować się jedynie domem i dziećmi cierpnie jej skóra. Ma większe ambicje i plany, chce coś osiągnąć i czuć, że żyje. Jej wielkim marzeniem była muzyka, ale dziewczyna porzuciła swoją pasję, teraz odkryła zupełnie nowe zainteresowanie i ukrywa je nawet przed najbliższymi. Jej prawdziwa twarz nie może ujrzeć dziennego światła, musi być w pewien sposób niewidzialna.


Powieść „Niewidzialne życie” jest intrygująca i poruszająca. Autorka zadbała, by czytelnik w trakcie czytania był nieustanie zainteresowany lekturą i dążył do coraz lepszego poznania bohaterek. Przeszłość subtelnie łączy się z teraźniejszością, dzięki czemu losy dwóch kobiet stają się coraz jaśniejsze i zrozumiałe. Powieść wyraźnie pokazuje, że każda decyzja, którą podejmujemy ma wpływ na życie nasze i naszych bliskich.


„Niewidzialne życie” to powieść o niewidzialnych kobietach, które musiały żyć w cieniu mężczyzn, pełniąc role matek i żon. To swoisty pomnik dla tych, które musiały schować swoje marzenia i plany i poświęcić się i robić to czego oczekiwało od nich społeczeństwo. To poruszająca, bolesna i gorzka opowieść. Polecam!









Teoria opanowywania trwogi - Tomasz Organek





Tytuł: Teoria opanowywania trwogi

Autor: Tomasz Organek

Wydawnictwo: W.A.B.

Data wydania: 15 maja 2019





O książce Tomasz Organka „teoria opanowywania trwogi” zrobiło się bardzo głośno jeszcze przed premierą, a tuż po niej recenzje zalały Internet. Byłam bardzo ciekawa, czy negatywne opinie na temat literackiego debiutu znanego muzyka okazały się prawdziwe czy też może odrobinę przesadzone.

Główny bohater to zrzędzący, zgorzkniały i niezadowolony z życia mężczyzna. Ma prawie czterdzieści lat i sam nie wie co zrobić z własnym losem. Nie ma nadziei, że cokolwiek może poprawić się na lepsze, jest beznadziejnie, a może być jeszcze gorzej, takie myślenie wyznaje. Jedno nieoczekiwane spotkanie może wszystko odmienić, ale czy na dobre?

Niestety pisarski debiut Organka jest słaby i męczący. Pojawia się zbyt dużo filozoficznych, życiowych rozważań, które nie są tak głębokie i inteligentne jakby autor chciał. Sporo tutaj refleksji o pokoleniu i rzeczywistości, ale bardziej są to banały i stare frazesy, które wszyscy już dobrze znamy. Sam styl Organka jest przepełniony manierą i trudno doszukiwać w tutaj jakiejś naturalności. Wyraźnie widać, że autor jest muzykiem i tekściarzem, ale w utworze prozatorskim trudno czyta się wierszowane fragmenty.

Bohaterowie, których poznajemy podróżują, spożywają zbyt dużo alkoholu, wszczynają bójki i niszczą samych siebie. Kłopoty to ich drugie imię i idą za nimi krok w krok, nie opuszczając ich na moment. Całość fabuły jest nienaturalna, wręcz przerysowana i nierzeczywista.


„Teoria opanowywania trwogi” to bardzo specyficzna książka, która spodoba się pewnemu gronu odbiorców. Część osób będzie zawiedziona, inni zostaną oczarowani lekturą. Może nie był to najlepszy debiut, ale z pewnością ciekawy.


W skali od 1 do 10 - Ceylan Scott






Tytuł: W skali od 1 do 10

Autor: Ceylan Scott

Wydawnictwo: YA!

Liczba stron: 304




Tamar ma siedemnaście lat i po próbie samobójczej trafia na oddział psychiatryczny w szpitalu dla dzieci i młodzieży. Przez wiele lat dziewczyna samookaleczała się, a jej nienawiść do samej siebie rosła z dnia na dzień. W szpitalu dziewczyna może dostąpić odkupienia i odnaleźć prawdziwą siebie, a także dać sobie drugą szansę na nowe życie. Na oddziale Tamar poznaje wielu młodych ludzi i zaprzyjaźnia się z dwójką z nich. Jasper to chłopak, który cierpi na anoreksję, a Elle każdego dnia zmaga się z chorobą afektywną dwubiegunową. Poza przyjaźnią i nowymi znajomościami w szpitalu czekają na nią specjaliści i wiele rozmów, które muszą zostać przeprowadzone.

Książka „W skali od 1 do 10” autorstwa Ceylan Scott porusza trudną i bolesną tematyką jaką są problemy psychiczne osób młodych. Mimo tak trudnego tematu autorka piszę lekko, a jej styl jest przyjemny. Co ważne Ceylan opisuje sytuacje i wydarzenia, które są jej przeszłością, warto więc docenić jej siłę i odwagę, by pisać o czymś co przeżyła.


Bohaterami powieści są młode osoby, nastolatki, którym nie poszczęściło się i mimo tak młodego wieku muszą przebywać w szpitalu psychiatrycznym i zmagać się z problemami, które nie należą do lekkich. Nie sposób nie polubić Jaspera, Elle i Tamar, którzy potrafią żartować nawet w najtrudniejszych momentach życia. O samej Tamar wiemy niewiele, dopiero na ostatnich stronach książki dowiadujemy się co jej dolega i dlaczego tak bardzo obwinia się o śmierć najlepszej przyjaciółki.


„W skali od 1 do 10” to książka, która daje nadzieję, pokazuje, że można się podnieść nawet z najtrudniejszej sytuacji, która wydaje się bez wyjścia. Z pewnością to świetna powieść dla młodzieży, która może utożsamiać się z bohaterami i odnaleźć w nich cząstkę siebie. Takie poruszające książki są bardzo ważne i  dobrze, że pojawiają się na rynku wydawniczym. Polecam!