czwartek, 29 grudnia 2016

Prawo pierwszych połączeń - Agnieszka Tomczyszyn



Tytuł: Prawo pierwszych połączeń

Autor: Agnieszka Tomczyszyn

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG

Liczba stron: 240





„Prawo pierwszych połączeń” autorstwa Agnieszki Tomczyszyn to opowieść o młodych ludziach, którzy stoją na progu dorosłości i muszą zdecydować w którą stronę skierować swoje życie. Jest to historia o spełnianiu swoich marzeń, pierwszych miłościach i buncie skierowanym przeciwko całemu światu.

Głównym bohaterem powieści jest szesnastoletni Jonasz. Chłopak większość swojego czasu poświęca na gry komputerowe, oraz grę w zespole muzycznym, który założył wraz ze swoimi kolegami. Rodzice chłopaka decydują się wysłać go na wakacyjny kurs językowy. Nastolatek oczywiście nie zareagował entuzjastycznie na tą decyzję, ale nie pozostało mu nic innego jak zaakceptować ją i wyjechać na słoneczną Korsykę. Dzięki nowo poznanym osobom, zdobywaniu doświadczenia i usamodzielnieniu się, Jonasz zaczyna rozumieć, że nie chcę żyć tak jak dawniej. Chłopak dostrzega, że musi zacząć spełniać swoje marzenia, dążyć do wyznaczonych celów i rozwijać się każdego dnia. Nieoczekiwanie nastolatek przeżywa wspaniałą wakacyjną przygodę, która odmienia jego życie.


Autorka stworzyła mądrą, zabawną i ciekawą powieść dla młodzieży, ale nie tylko młode osoby odnajdą w niej coś dla siebie. Podczas czytania to co uderza w czytelnika bardzo mocno to wyraźna zachęta, by podążać za swoimi marzeniami wbrew przeciwnością losu. Książką daje nam przysłowiowego kopa do działania, zmusza do ruszenia się z miejsca i rozwijania swoich pasji nawet jeśli innym wydają się całkowicie bezsensu.


Bohaterowie wykreowanie przez Agnieszkę Tomczyszyn nie dają się nie lubić, są zabawni, pełni pozytywnej energii i radości z życia. Książkę czyta się bardzo szybko z niezwykłą przyjemnością, a lektura dostarcz czytelnikowi dużo ciepła i radości.  


„Prawo pierwszych połączeń” zmusza do refleksji nad własnym życiem i samodzielnie podejmowanymi decyzjami. Mimo przyjemnej i wakacyjnej tematyki książka pozostaje z czytelnikiem na długo i nie daje się zapomnieć. Jestem pewna, że powieść spodoba się nastolatkom, którzy w bohaterach przedstawionych przez autorkę odnajdą samych siebie. Polecam!









Tajemny ogień- C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld



Tytuł: Tajemny ogień

Autor: C.J. Daugherty, Carina Rozenfeld

Cykl: Tajemny ogień

Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte

Liczba stron: 392




Nie miałam okazji wcześniej spotkać się z twórczością C. J. Daugherty, owszem słyszałam o serii Wybrani, ale nigdy po nią nie sięgnęłam. Tym razem autorka powróciła do swoich czytelników z czymś zupełnie nowym, co więcej razem z Cariną Rozenfeld stworzyła amerykańsko- francuzki duet, który wspólnie napisał emocjonującą powieść Tajemny ogień.

Powieść skupia się na dwóch osobach, którzy stają się głównymi bohaterami tej historii. Taylor Montclair pochodzi z Anglii, najważniejsza jest dla niej nauka i poświęcenie, które ma zapewnić jej miejsce w elitarnym Oksfordzie. Sacha Winters mieszka we Francji, jest przeciwieństwem Taylor, przemądrzały, zbyt pewny siebie, nie zainteresowany zdobyciem wykształcenia, zadaje się z nieciekawym towarzystwem. Łączy ich całkowity przypadek korepetycje do których zostają w pewien sposób zmuszeni przez nauczycieli, jednak z czasem okazuje się, że połączyło ich przeznaczenie.

Ona zaczyna odkrywać, że posiada moce, a jej rodzina nie jest tak zwyczajna jak się jej to wcześniej wydawało. Moc którą włada to tajemny ogień. On musi zmagać się z klątwą, która została rzucona na jego rodzinę wiele lat temu. Każdy pierworodny mężczyzna w rodzinie, umiera w dniu swoich osiemnastych urodzin i nic nie może temu zapobiec. Jednak okazuje się, że jest ktoś kto może go uratować, tym kimś staje się Taylor.

Autorki stworzyły oryginalną powieść, która wciąga czytelnika w swój świat klątw i magii silniejszej niż wszystko inne. Na początku wydawać by się mogło, że przecież to nie będzie nic ciekawego, ponieważ powstało już wiele powieści o magii, miłości, nadprzyrodzonych mocach, jednak spotkało mnie miłe zaskoczenie. W tej historii nic nie wydawało się oczywiste i jasne, a z każdą kolejną stroną odkrywaliśmy nowe tajemnice i wyzwania, którym musieli sprostać bohaterowie. Wątek miłości nie jest mocno rozwinięty, można nawet stwierdzić, ze troszkę go tutaj brakuje, młodzi bohaterowie muszą skupić się na walce o przetrwanie, nie mają więc czasu na miłosne uniesienia. Autorki zadbały o to, by czytelnik czuł się trzymany w ciągłej niepewności, w książce sporo jest niedopowiedzeń i znaków nie do końca jasnych i wytłumaczalnych.

Sami bohaterowie są wielkim plusem powieści, Taylor nie jest słodką i nieporadną dziewczyną, potrafi radzić sobie z problemami, a jej siła i determinacja jest godna pozazdroszczenia. Natomiast Sacha nie poddawał się, wiedząc o tym, że umrze już niedługo, nadal uśmiechał się i cieszył życiem tak jak potrafił.

Po przeczytaniu tej książki czuję się zaintrygowana i zachęcona do poznania kolejnej części i dalszych losów bohaterów, których zdążyłam polubić. Mam nadzieję, że nie zawiodę się na kontynuacji, ponieważ ta seria wydaje się czymś naprawdę bardzo ciekawym i godnym poznania. Polecam.









wtorek, 27 grudnia 2016

Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości- Janusz Niżyński



Tytuł: Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości

Autor: Janusz Niżyński

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 280






„Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości” to zbiór historii o miłości czego nie trudno się domyślić po tytule. Opowiadania ułożone są od tych najkrótszych do najdłuższych, niektóre z nich to zaledwie kilka zdań, które pomimo swojej niewielkiej ilości słów potrafią poruszyć. Każda historia opowiada o zupełnie innych wydarzeniach, jest odrębną częścią, ale bohaterowie zaczynają się powtarzać.


Opowiadania autorstwa Janusza Niżyńskiego, zabierają czytelnika w prawdziwą emocjonalną podróż po krainie miłości, która przybiera różnorodne formy i odcienie. Niektóre historie wywołują wzruszenie, inne bawią i rozśmieszają, ale co najważniejsze zmuszają do myślenia i refleksji. Bohaterowie opowieści to prawdziwi ludzie z krwi i kości, dzięki czemu dość łatwo można się z nimi identyfikować.


Wydaje mi się, że tymi opowiadaniami zachwycą się zarówno młodzi jak i starsi czytelnicy, ale na pewno poruszą one dojrzałe osoby, które będą potrafiły wyciągnąć odpowiednie wnioski z przeczytanego tekstu. Miłość ukazana w opowiadaniach nie zawsze przybiera ten najpiękniejszy odcień, często nasycona jest cierpieniem, bólem i uczuciem straty, ale też zdradą i złamanymi obietnicami. Książka otwiera też oczy na coś co wcześniej mogło być dla nas niewidoczne, jest swoistym katharsis.


Opowiadania są złożone z pięknych słów i opisów, które pochłania się z niezwykłą przyjemnością. Oczywiście wszystko to jest zasługą autora, który potrafi szczerze i uczuciowo pisać o miłości i oddaniu. Każde zdanie jest sztuką, która cieszy i daje dużo przyjemności.


"Trzydzieści krótkich opowiadań o miłości" to książka, którą mogę polecić każdemu, ale pewnie te miłosne historie przypadną go gustu w szczególności panią.








wtorek, 20 grudnia 2016

Podarunek- Cecelia Ahern



Tytuł:  Podarunek

Autor: Ahern Cecelia

Wydawnictwo: Akurat








Po raz kolejny miałam przyjemność przeczytać powieść autorstwa Cecelii Ahern. Każda jej książka wywołuje u mnie ciepłe emocje i uwielbiam wracać do jej niektórych powieści. W jej prostych historiach zaklęte są wielkie prawdy, a teraz przed świętami Bożego Narodzenia „Podarunek” wydaje się być idealną pozycją, która odpowiednio  nastroi czytelnika w tym wyjątkowym czasie.


Lou jest szczęściarzem, ma cudowną rodzinę, jest mężem i ojcem, w dodatku nie narzeka na brak pieniędzy, posiadając dobrą pracę. Jest zdrowy, przystojny, spełnia się zawodowa, w zasadzie ma wszystko o czym tylko zamarzy, ale jednak w jego życiu nie wszystko jest tak idealne. Mężczyzna żyjący w szaleńczym pędzie, myśli tylko o posiadaniu nowych rzeczy, ciągle chcę tylko więcej i więcej, zapominając o ludziach dookoła niego. Odsuwa się od najbliższych, zapomina o rodzinie, a jego głowie ciągle pojawia się tylko praca. Gdyby Lou mógł o coś poprosić, chciałby mieć możliwość znajdować się w dwóch miejscach jednocześnie, niestety wie, że to nie jest możliwe.


Święta Bożego Narodzenia coraz bliżej, magiczna atmosfera panuje dookoła i nieoczekiwanie odczuwa ją także Lou. Mężczyzna postanawia zatrudnić w swojej firmie żebraka, którego mijał każdego dnia spiesząc się do pracy. Nieznajomy ma na imię Gebe i zaskakuje wszystkich, gdy okazuje się bardzo dobrym pracownikiem. Dookoła zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a Lou wydaje się, że ze wszystkim ma związek właśnie Gabe. Okazuje się, że życie Lou zmieni się całkowicie, a to wszystko za sprawą Gabe, który jest kimś wyjątkowym.


Powieść napisana została z różnych perspektyw, dzięki czemu mamy okazje poznać rożne punkty widzenia i lepiej zrozumieć bohaterów. Historia jest bardzo spokojna i nastrojowa, akcja toczy się powoli i pozwala na chwilę refleksji i zadumy. Jednak nie brakuje tu tajemnic, każdy kto zacznie czytać tę książkę będzie chciał się dowiedzieć kim tak naprawdę jest Gabe. Książka wciąga w magiczny, świąteczny świat, otula swoim ciepłem i daje nadzieję na zmianę.


Podarunek to poruszająca książka, która pozwala docenić wartość rodziny i bliskich osób o których często zapominamy. Zakończenie jest całkowicie nieoczywiste i zmusza do zatrzymania się na moment i zastanowienia nad własnym życiem. Cecelia Ahern stanęła na wysokości zadania i stworzyła świąteczną, ciepłą opowieść, przepełnioną nadzieją i miłością, która jest nam potrzebna nie tylko od święta.







Córeczka tatusia- Cathy Glass




Tytuł: Córeczka tatusia

Autor: Cathy Glass

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 352






Cathy Glass to brytyjska pisarka pisząca swoje książki pod pseudonimem. Jej twórczość to poruszające, przerażająca psychologiczne powieść dotyczące dzieci i ich tragicznych życiowych historii. Co ważne, autorka nie zmyśla przedstawionych opowieści, sama od lat jest rodziną zastępczą, więc doskonale zna wzruszające i porażające historie dzieci i nastolatków.

„Córeczka tatusia” to kolejna książka autorstwa Cathy Glass, którą miałam okazję przeczytać. Kiedy tylko sięgnęła po tą powieść zdawałam sobie sprawę, że nie będzie to przyjemna opowiastka ani lekka historia, jednak mimo właściwego nastawienia i przygotowania się na smutną i przerażającą opowieść, poczułam się zaskoczona. Dodatkowo uderzył we mnie fakt, że przecież to zdarzyło się naprawdę, co gorsza może zdarzyć się jeszcze nie raz.

Cathy wraz ze swoim mężem prowadzi rodzinę zastępczą.  Tym razem do ich domu przywieziona zostaje siedmioletnia dziewczynka Beth, której ojciec wylądował w szpitalu psychiatrycznym, twierdząc, że cierpi na depresję. Po pojawieniu się Beth, okazuje się, że dziewczynka bardzo kocha swojego ojca i jest do niego mocno przywiązana. Potrafi mówić o nim godzinami i nie umie poradzić sobie z tęsknotą za nim. Cathy zaczyna się wydawać, że więź, która ich łączy jest zbyt mocna, a sama relacja niewłaściwa. Gdy Cathy rozmawia na ten temat z osobami pracującymi w opiece społecznej, rozpoczyna coś bardzo niebezpiecznego, a kolejne zdarzenia tylko potwierdzają jej przypuszczenia.

Cała akcja powieści skupia się na siedmioletniej Beth i tym jak bardzo jej pojawienie się zmienia życie Cathy i całej jej rodziny. Z czasem dowiadujemy się coraz więcej na temat relacji dziewczynki i jej ojca Dereka. I to co odkrywamy zaczyna niepokoić nas tak mocno, jak samą Cathy. Wydaje nam się niewyobrażalne, by dziecko mogło być przywiązane do rodzica aż tak mocno, Beth spała ze swoim ojcem w jednym łóżku, wolny czas spędzała tylko z nim, dziewczynka nie wyjeżdżała nawet na szkolne wycieczki. Ona była księżniczką, a Derek jej księciem. Chorobliwa zazdrość o inne kobiety nie powinna towarzyszyć siedmiolatce, a jednak tak było w przypadku Beth. Dziwne zachowanie dziewczynki stawało się coraz bardziej widoczne, jej agresja, zmiany nastroju, trudności z zasypianiem. Stosunek do mężczyzn również zaniepokoił Cathy, szczególnie zachowanie Beth w stosunku do ojca.

Książka wywołuje cały szereg emocji, które mieszają się ze sobą i są trudne do rozpoznania. Sama historia wciąga, a wydarzenia, które są opisywane przez autorkę intrygują. Czytelnik chce dowiedzieć się, co tak naprawdę dzieje się z Beth, jaka jest jej relacja z ojcem, czy między nimi wydarzyło się coś niewłaściwego. Podejrzenia nasuwają się podczas czytania, ale nie jest łatwo odkryć, jaka jest prawda i co ukrywa ta mała dziewczynka. Podczas zagłębiania się w lekturę złość mieszała się z żalem i smutkiem. Nie sposób być obojętnym wobec krzywdy dziecka i okrucieństwa dorosłych ludzi.  

Córeczka tatusia to poruszająca, emocjonalna, pełna bólu opowieść o rodzicielstwie, dzieciństwie, poszukiwaniu miłości i samotności.  Polecam tę książkę, która wzruszy i da do myślenia każdemu kto po nią sięgnie.







poniedziałek, 19 grudnia 2016

Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Oman i Zanzibar- Anna Janowska



Tytuł: Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Oman i Zanzibar

Autor: Anna Janowska

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 400





"Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Zanzibar i Oman" jest to reportaż autorstwa Anny Janowskiej,  podróżniczki i dziennikarki, która wybrała się w podróż do dalekich krain tam gdzie rośnie pieprz.


Autorka prowadzi nas po tajemniczych i egzotycznych miejscach, a nam jako czytelnikom wydaje się, że widzimy te niesamowite i soczyste barwy, czujemy te aromatyczne zapachy, i słyszymy dźwięki z tamtych stron. Dawno nie spotkałam się z książką, która poruszyłaby moje zmysły tak bardzo. Zwyczajny pieprz, którego używamy każdego dnia w kuchni nagle dzięki Annie Janowskiej stał się czymś zupełnie niezwykłym.


Razem z autorką poruszamy się po szlaku, który prowadzi nas do Omanu, gdzie można było odnaleźć najlepszych żeglarzy, następnie odkrywamy Zanzibar z niezwykłym aromatem goździków, by ostatecznie znaleźć się w Kerali, w miejscu z którego pochodzi pieprz. Dlaczego w tytule książki znajduje się słowo monsun, ano dlatego, że właśnie dzięki tym wiatrom żeglarze mogli śmiało pływać po Oceanie Indyjskim. Poznajemy plantacje, porty i handel. Pieprz staje się najważniejszym elementem całego reportażu, ale w tych  historiach nie brak również ludzi, dzięki którym przepływ towarów był możliwy i tak intrygujący.


Autorka przedstawia historię i fakty w bardzo ciekawy i zachęcający sposób, nie pomija żadnych istotnych informacji, ale również nie męczy czytelnika zbędnymi opisami. Czytelnik jest pochłonięty opowieścią w całości. Książką składa się z piętnastu reportaży, każdy opisuje coś innego, inne miejsce, innych ludzi, inną historię. Dodatkowo książka ozdobiona jest wyjątkowymi i przepięknymi fotografiami, dzięki którym jeszcze bardziej można poczuć klimat i atmosferę tamtych miejsc.


„Monsun przychodzi dwa razy” to dobrze napisany zbiór historii, które pokazują nam egotyczne miejsca i  ludzi, którzy mimo wielu różnić są przecież tacy sami jak my.  Historia dotycząca przypraw stała się opowieścią o ludzkich losach.










Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach- Silvia Zucca



Tytuł: Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach

Autor: Silvia Zucca

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 560






Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach to debiutancka powieść Sylvii Zucca. Włoska autorka postanowiła zmierzyć się z tematyką horoskopów i astrologii, w ciekawy i doprawiony szczyptą humoru sposób pokazując, jak bardzo można wierzyć w coś co powiedzą nam gwiazdy.

Alice Bassi to trzydziestoletnia włoszka, mieszkająca i pracująca w Mediolanie. Jest niepoprawną romantyczką i nie, wcale nie szuka księcia z bajki, ale miłość taka jak w komediach romantycznych mogłaby ją zadowolić. Niestety jej dotychczasowe związki nie kończyły się zbyt dobrze, pięć lat temu porzucił ją pewien Carlo w którym była szaleńczo zakochana. Alice dowiedziała się, że jej były planuje ślub  i spodziewa się dziecka, chyba nie trzeba wspominać, że takie wiadomości nie podziałały na kobietę zbyt dobrze. Niespodziewanie w pracy poznaje Tia, który uwielbia astrologie i zna się na niej, jak nikt inny. Pomiędzy nimi zawiązuję się prawdziwa i silna przyjaźń, a Alice zaczyna przywiązywać do znaków i astrologii bardzo dużo uwagi. Dodatkowo w stacji telewizyjnej w której pracuje pojawia się nowa osoba, David, który nie jest właściwym mężczyzną dla Alice, tak przynajmniej mówią znali, ale co jeżeli serce mówi coś zupełnie innego.

Jeżeli ktoś śmieje się z horoskopów to pewnie podczas czytania tej książki będzie bardzo zirytowany lub rozbawiony, niemniej jednak nie sposób nie docenić wiedzy autorki na temat astrologii. Ja byłam całkowicie nieobeznana w tych tematach, więc czułam się jak dziecko czytając o pewnych kwestiach o których nie miałam żadnego pojęcia.

Muszę przyznać, że książka bawi do łez, postać Alice i jej podejście do życia śmieszy, jednak z czasem jej postawa zaczyna drażnić. Ja osobiści czułam się zmęczona jej infantylnością, wydaje mi się, że kobieta po trzydziestce powinna zachowywać się chociaż odrobinę bardziej dojrzale. Z drugiej strony nie chciałam być zbyt surowa w stosunku do Alice w końcu nie raz miała złamane serce, więc jej podejście do nowych związków i miłości mogło być dość dziwne.

Astrologiczny przewodnik o złamanych sercach to lekka, ciepła i zabawna powieść o poszukiwaniu miłości w pędzącym świecie. Historia bawi i pozwala oderwać się na moment od naszej rzeczywistości.





środa, 14 grudnia 2016

Shadow- Sylvain Reynard



Tytuł: Shadow

Autor: Sylvain Reynard

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 400






Wydawać by się mogło, że wampiry w literaturze to już temat stary i nudny. Powieści o tych krwiopijcach powstało dużo, można by stwierdzić, że zbyt dużo, jednak najnowszy cykl The Florentine autorstwa Sylvain Reynard odkrywa przed czytelnikiem zupełnie nowy świat, który pochłania czytelnika od pierwszych stron. Po dobrze przyjętym „Raven” nadszedł czas na kontynuację czyli „Shadow”.

Raven którą poznaliśmy w pierwszej części nowej serii jest w związku z Williamem. Tych dwoje jest razem i chociaż dzieli ich wiele, mężczyzna jest wampirem zakochanym w śmiertelnej kobiecie, a co więcej jest on księciem Florencji. Są w sobie szaleńczo zakochani i mają zamiar żyć razem tak długo jak będą mogli, jednak Raven stanowczo odmawia zostania wampirem. Niestety dookoła nich zaczyna dziać się coś złego, ktoś zaczyna knuć i tworzyć intrygi, które mają na celu zniszczenie księstwa, którym włada William. Raven będzie musiała poradzić sobie z zupełnie nowym życiem i ludźmi, którzy jej nie sprzyjają, a to dopiero początek ich problemów.

W tej części autor wysyła nas w podróż pełną emocji i wrażeń. Tajemnice piętrzą się, a intrygi pojawiają się na każdym kroku. Po pierwszej dobrej części, teraz jest już tylko lepiej. Fabuła trzyma w napięciu, a zwroty akcji przyprawiają o zawrót głowy. Powrót do historii Raven i Williama był dla mnie przyjemnością, czytanie o ich miłości, która stawała się coraz silniejsza, o zmianach jakie w nich zachodziły oczywiście momentami przypominało lekturę bajki, ale uznaje to za zaletę, w żadnym wypadu wadę. Tym razem mamy okazje bliżej poznać Williama, poznajemy jego mroczną historię, którą nie dzieli się jeszcze z nikim. Przeszłość Raven po raz kolejny pojawia się w książce, tym razem nawet jeszcze mocniej. Kobieta będzie musiała stanąć twarzą w twarz ze swoimi demonami.

Autor posługuje się prostym i łatwym w odbiorze stylem, dzięki czemu książkę czyta się wyjątkowo przyjemnie i szybko. Bohaterowie przedstawieni są w ciekawy, nieszablonowy sposób, dzięki czemu ich zachowanie nie jest tak oczywiste. Ciekawe jest również ukazanie ich jako osoby, które nie są idealne i nie zawsze postępują dobrze. Raven daleko jest do ideału, jednak dla Williama jest ona kimś wyjątkowym i pięknym. Zresztą sam William nie jest mężczyzną perfekcyjnym, jego człowieczeństwo zostało zapomniane i zagubione w ciemności długiego życia. Sama powieść ma tajemniczy i mroczny klimat, który zatrzymuje czytelnika nie pozwalając mu się oderwać. Zakończenie sprawia, że natychmiastowo chce się sięgnąć po kolejną część, której niestety jeszcze nie ma.

Wszystkim fanom tego cyklu życzę cierpliwości w oczekiwaniu na kolejną część, miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na nią zbyt długo, a całą resztę zachęcam do zapoznania się z tą pełną mroku i tajemnic historią, która przenosi nas wprost do malowniczej Florencji.







środa, 7 grudnia 2016

The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania




Tytuł:  The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania

Autor: Opracowanie zbiorowe

Wydawnictwo:  Akurat





Nie jestem fanką twórczości Tolkiena, za to uwielbiam ekranizacje jego trylogii. Nigdy nie odmawiam sobie przyjemności ponownego zanurzenia się w świat Władcy Pierścieni.  Tym co niezmiennie zachwyca mnie w tych filmach jest niewątpliwie świetnie dobrana obsada aktorska, jednak to nie ona jest tam najważniejsza, cały urok tkwi w magicznych krajobrazach Nowej Zelandii i muzyce, która porywa i zostaje w nas na zawsze.


Z wielką radością i zaciekawieniem sięgnęłam po książkę do kolorowania The Lord the Rings. Powrót do tego magicznego świata pełnego przygód i wyjątkowych, nietuzinkowych postaci sprawił mi dużo przyjemności i dobrej zabawy. Sama kolorowanka jest idealną pozycją do wszystkich miłośników tolkienowskiego świata oraz dla osób, które lubią oderwać się od codzienności i dać się porwać całej palecie barw i kolorów, czarując ten magiczny świat na nowo.


Kolorowanka daje nam możliwość ponownego spotkania ulubionych bohaterów, ponieważ odwzorowuje sceny z filmu wręcz idealnie. Nie trzeba chyba wspominać jak bardzo pobudza naszą wyobraźnie i kreatywność, kiedy chcemy stworzyć coś wyjątkowego i atrakcyjnego dla oka. Śródziemie po raz kolejny zaprasza nas i wita jak starych przyjaciół. Frodo, Gandalf, Sam i cała reszta bohaterów przywołuje wspomnienia, a piękne krajobrazy aż proszą się o pokolorowanie.


Ta książka do kolorowania robi bardzo duże wrażenie, zapewne nie tylko na fanach Władcy Pierścieni. Nie sposób nie docenić tak pięknych ilustracji, w których każdy szczegół jest dopracowany i wręcz perfekcyjny. Polecam kolorowankę miłośnikom Tolkiena, ale też wszystkim tym którzy lubią kolorować i chcą spędzić chłodne i długie wieczory na jakimś kreatywnym zajęciu.









piątek, 2 grudnia 2016

Zagubiona miłość - Meredith Wild



Tytuł: Zagubiona miłość

Autor: Meredith Wild

Wydawnictwo: Burda Książki

Liczba stron: 350






„Zagubiona miłość” to najnowsza powieść autorstwa Meredith Wild znanej czytelnikom ze swojej debiutanckiej serii Haker.

Pierwsza część najnowsze serii opowiada o Cameronie, Darrnie i Olivii. Jest to rodzeństwo, które pochodzi z zamożnej rodziny, są elitą społeczną, ale mimo to chcą uciec jak najdalej od rodziców i ich wygórowanych oczekiwań. Mary kocha Camerona, tak się jej przynajmniej wydawało do momentu, kiedy mężczyzna oświadczył się jej. Niestety problemy rodzinne dziewczyny sprawiły, że na to najważniejsze pytania odpowiedziała nie odrzucając tym samym względy Camerona.

Mija kilka lat Maya robi wszystko, by wyrzucić z pamięci osobę, którą kochała do szaleństwa. Jednak wspomnienia są ciągle żywe, tak samo jak ból który odczuwa na myśl o stracie jaką poniosła. Kobieta jest pracoholiczką, ale też imprezowiczką, całe swoje życie skupiał na pracy na Wall Street. Natomiast Cameron poświecił się służbie wojskowej, chcąc uciec przed tęsknotą za kobietą, która go odrzuciła. Postanawia razem ze swoim rodzeństwem zacząć wszystko od początku w Nowym Jorku. Nie oczekuje, że los postanowi z niego zadrwić i postawi na jego drodze starą miłość.


Książka nie jest oryginalna, przeciwnie jest dość przewidywalna, ale można to uznać za zaletę, ponieważ od tego typu lektur nie wymaga się porywającej fabuły, czy zaskakującej akcji. „Zagubiona miłość” wciąga na swój sposób. Powieść uspokaja, relaksuje i otula ciepłem, jest idealna na spokojny wieczór po męczącym dniu. Ja niczego więcej nie oczekiwałam, więc nie czuję się zawiedziona. Polecam wszystkim tym, którzy pragną odpocząć i przeczytać coś niewymagającego.









czwartek, 1 grudnia 2016

W rytmach charlesrtona - Grzegorz Piórkowski



Tytuł: W rytmach charlestona

Autor: Grzegorz Piórkowski

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 148






Jadzia Krosnowszczanka jest gimnazjalistką, dziewczyną, pracującą w kawiarni razem z jedną ze swoich przyjaciółek Andzią. Praca może nie jest spełnieniem ich marzeń, ale dzięki temu mogą przyglądać się niezwykłym wydarzeniom mającym miejsce tuż obok oraz obserwować osobistości pojawiające się w kawiarni. Pewnego zwyczajnego dnia, kawiarnie odwiedza Zula Pogorzelska, znana wszystkim mieszkańcom warszawy jako aktorka, tancerka oraz śpiewaczka. Dziewczyny zauważają, że za kobietą podąża jakiś mężczyzna, który najwyraźniej ją śledzi. Cała Ra sytuacja wydaje im się bardzo podejrzana, dlatego Jadzie wpada na pomysł śledzenia mężczyzny. Od tego momentu rozpoczyna się prawdziwa przygoda, a młode dziewczęta zostają wciągnięte w niebezpieczny świat, tak im się przynajmniej wydaje.  Nastolatki nie zdają sobie jednak sprawy, w co mogą się wplątać.


Razem z bohaterkami powieści podążamy za porywaczami po ulicach przedwojennej Warszawy, która zachwyca swoimi małymi kawiarenkami, popularnymi barami i bogatym życiem towarzyskim i kulturalnym. Nie sposób nie rozmarzyć się na myśl o przepięknych kamienicach, głównych ulicach stolicy różniących się tak bardzo od tego co widzimy teraz. Dzięki książce odwiedzamy miejsca, które teraz nie przypominają tych z dawnych lat.


"W rytmach charlestona" to debiutancka powieść Grzegorza Piórkowskiego, powieść liczy sobie zaledwie 145 stron, ale fabuła wciąga od samego początku, a emocje utrzymują się do samego końca. Cała historia przyjaciółek, które rozpoczynają prywatne dochodzenie, intryguje i budzi zainteresowanie czytelnika. Książka utrzymana jest w przedwojennym klimacie warszawy, miasta które nie wiedziało, że niedługo zostanie doszczętnie zniszczone.



Polecam debiutancką powieść Grzegorza Piórkowskiego, dla wszystkich miłośników przedwojennych klimatów i zagadek do rozwiązania.