wtorek, 14 maja 2013

Instynkt ojcowski u mężczyzn homo- i biseksualnych-Martin B. Gryszkiewicz







Tytuł:  Instynkt ojcowski u mężczyzn homo- i biseksualnych

Autor: Martin B. Gryszkiewicz

wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza s.c.

liczba stron: 112













                             Problem instynktu ojcowskiego jest mało rozpowszechniony i raczej nie jest podejmowany w książkach.  Społeczeństwo przyzwyczaiło się do utartego stereotypu, że dzieckiem zajmuję się matka, a ojciec odpowiedzialny jest za zapewnienie środków materialnych i finansowych rodzinie.  Taki tradycyjny obraz rodziny jest silnie zakorzeniony w Polskiej mentalności i bardzo trudny do zmiany.  Jeżeli chodzi o wychowywanie dzieci przez mężczyzn to o ile w przypadku heteroseksualistów jest to akceptowane to o wychowywaniu przez homoseksualistów nie na nawet mowy. 

Martin B. Gryszkiewicz, doktor psychologii i profesor The International Personnel Academy, podjął się próby przeanalizowania tego problemu.  Książka ma formę tekstu naukowego, ale mimo to czyta się ją naprawdę dobrze i szybko.  Najciekawsze fragmenty książki to zdecydowanie wstęp. Rozwinięcie jest to podsumowanie przeprowadzonej ankiety.  Cały tekst autora jest tylko wprowadzeniem do tego by podjąć się lepszemu zrozumienia tego tematu i problemu.  Bardzo ciekawe były opisy stereotypowego postrzegania homoseksualistów i biseksualistów przez społeczeństwo.   Temat homoseksualizmu jest wciąż pomijany więc dobrze, że w wprowadzeniu pojawił się opis historii,  nawiązania do socjologii i psychologii człowieka.

  Nie będę tu opisywać wszystkich informacji których można dowiedzieć się z książki, ale polecam ją każdemu kto chcę pogłębić swoją wiedzę na temat tej odrzucanej mniejszości na świecie i w Polsce.  Myślę, że czas najwyższy aby polskie społeczeństwo zdobyło konkretną wiedzę na temat homoseksualizmu, a nie opierało się na stereotypach które w większości są wyssane z palca i nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.  


Moja ocena: 5/6

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Warszawskiej Firmie Wydawniczej.




1 komentarz:

  1. Brawo za odwagę! temat jak najbardziej godny poruszenia!

    OdpowiedzUsuń