środa, 25 marca 2015

Talon - Julie Kagawa


Tytuł: Talon

Autor: Julie Kagawa

Cykl: Talon (tom 1)

Wydawnictwo: Mira

Data wydania: 18 marca 2015









Opis książki:


Samotnie upadną, razem powstaną.

Przed wiekami członkowie zakonu Świętego Jerzego polowali na smoki. Ukrywając się pod ludzką postacią, smoki przetrwały. Z czasem stały się silne i przebiegłe, gotowe przejąć władzę nad światem. Młodziutka Ember Hill, po wcieleniu się w ludzką postać, zostaje wysłana ze szpiegowską misją do Kalifornii. To dla niej okazja, by zakosztować życia zwykłej nastolatki, nacieszyć się wolnością przed powrotem do Talonu, gdzie czekają na nią wyłącznie obowiązki. Ember jest odważna i zdeterminowana, ale też ulega ludzkim słabościom. Może właśnie dlatego jej misja okaże się tak trudna.



Julie Kagawa to autorka, która dla większości czytelników serią „Żelazny Dwór”, której nie miałam przyjemności czytać. Tym razem zabiera nas w tajemniczą, baśniową podróż do świata, gdzie obok ludzi istnieją też mityczne, legendarne smoki.


Zakon Świętego Jerzego to tajemnicza organizacja, zajmująca się uśmiercaniem smoków. Jej członkowie poświęcają większą część swojego życia na treningi i szkolenia, by być dobrze przygotowanym do ostatecznego starcia z tymi bestiami, które zagrażają światu. Ich działania komplikuję fakt, że smoki zdobyły umiejętność przyjmowania ciał ludzi, i potrafią skutecznie wtopić się w tłum zwykłych mieszkańców miast. Talon  jest to organizacja, która została stworzona przez smok, by kształcić je, chronić i przygotowywać do walki z członkami zakonu.


Ember Hill i jej brat bliźniak Dante, pozornie są zwykłymi ludźmi, ale pod przykrywką ludzkich ciał, znajdują się smoki, które zostały wysłane do słonecznej Kalifornii by nauczyć się żyć tak jak gatunek ludzki, poznać ich zachowania, zwyczaje i kulturę z bliska. Dziewczyna nie mogłaby być bardziej szczęśliwa, nareszcie otrzyma trochę wolności bez ciągłej kontroli ze strony Talonu. To co widzi w Kalifornii zachwyca ją i intryguję, nastolatka bez problemu asymiluję się, zdobywa przyjaciół i czerpie z każdej wolnej chwili w mieście. Niestety nie wszystko idzie po jej myśli, po krótkim czasie wolności i swobody, Talon postanawia wkroczyć w jej życie po raz kolejny i przysyła dwa dorosłe smoki by rozpoczęły szkolenie Ember i jej brata.


Garret nie zna życia po za zakonem. Jego pragnieniem jest zabić jak najwięcej smoków i chłopak wydaje się być stworzonym do tej misji. Walcząc z bronią w ręku czuję się naprawdę szczęśliwy i spełniony. Jednak jego organizacja ma dla niego zupełnie nowe zadanie, wraz z jego przyjacielem, chłopak zostaje wysłany do Kalifornii w celu znalezienia smoka, który podobno gdzieś się ukrywa.  Mają niewiele informacji, wiedzą że jest to dziewczyna i Garret musi ją poznać, zbliżyć się do niej, a później ją zabić.


Tych dwoje spotyka się zupełnie przypadkowo, Ember która nie ma pojęcia kim jest przystojny chłopak, który zawrócił jej w głowie i Garret, który doskonale zdaje sobie sprawę, że ta rudowłosa nastolatka może być legendarnym smokiem, którego musi zabić z zimną krwią.


Z wielką chęcią zabrałam się za czytanie tej książki, pomysł smoków, które walczą z tajną organizacją wydał mi się intrygujący i ciekawy. Niestety książka nie sprostała moim oczekiwaniom, często czytając wydawało mi się, że autorka to nastolatka, która dopiero rozpoczyna swoją przygodę z pisarstwem. Tym co było dla mnie najgorsze i najtrudniejsze do zniesienia to kreacja głównej bohaterki. Ember była tak oczywista w swoim zachowaniu, ale przy tym niezwykle drażniła mnie jej lekkomyślność i porywcze działanie. Dodatkowo była bardzo nudna i nie wnosiła żadnej świeżości i oryginalności. Czasami zastanawiałam się jak ktoś kto był wychowywany na odludziu nagle potrafi tak dobrze dostosować się do życia wśród ludzi, nie obawiać się ich w najmniejszym stopniu. Jedynym plusem tej postaci była jej odwaga, tego zdecydowanie nie można jej odmówić. To samo możne napisać o chłopaku, Garret był po prostu nudny. Jedyną osobą, która zaciekawiła mnie i zaintrygowała do tego stopnia, że czekałam z utęsknieniem na to by się pojawiła był były zbieg z Talonu- Riley. Jego historia była czymś co utrzymywało moją ciekawość na wysokim poziomie.


Ostatecznie pierwsza część serii wprowadza nas w świat smoków i członków zakonu. Ciekawość czytelnika została rozbudzona, zakończenie nie daje nam żadnych odpowiedzi, pojawia się coraz więcej pytań, więc mimo tego, że bohaterowie mnie nie zaciekawili, sama z chęcią sięgnęłabym po kolejną część, by dowiedzieć się co wydarzy się z chociażby tajemniczym zbiegiem z Talonu.
Okładka jest prosta, ale przy tym piękna,  bardzo przyciąga wzrok. Nie sądzę, że można by ominąć tą książkę na wystawie w księgarni.  



Talon nie sprostał moim oczekiwaniom, ale też pozostawił mnie z wieloma pytaniami i spornymi kwestiami, na które mam nadzieję odpowie mi kontynuacja tej serii. Liczę na to, że część druga będzie o niebo lepsza i autorka sprawi, że lepiej poznamy ten tajemniczy, baśniowy świat smoków. Polecam!










2 komentarze:

  1. Też już przeczytałam Talon, może nie powaliła mnie książka na kolana, ale jest dobrym wprowadzeniem do czegoś mocniejszego. Tez mam ogromnie dużo pytań ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny blog! cudownie piszesz!
    obserwuję i liczę na rewanż
    www.zakladkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń