wtorek, 15 września 2015

Lato w Nowym Jorku- Wendy Markham

Tytuł: Lato w Nowym Jorku
Autor: Wendy Markham
Wydawnictwo: HarperCollins
Data wydania: 10 sierpnia 2015
Liczba stron: 352


OPIS:

Upalne lato na Manhattanie. Dwudziestoczteroletnia Tracey zostaje w mieście na całe wakacje. Na domiar złego sama, bo Will, początkujący aktor, z którym zamierza żyć długo i szczęśliwie, wyjechał na letnie występy. Wróci do miasta dopiero we wrześniu. Ale czy na pewno do niej? Pełna wątpliwości Tracey postanawia przyjrzeć się własnemu życiu. Zauważa, że wynajmowane mieszkanie to obskurna nora, wymarzona praca w reklamie jest rozczarowaniem, a na idealnym wizerunku Willa widać coraz więcej rys. Zamiast użalać się nad sobą Tracey zamierza działać. Dieta, sport, nowy styl i nowy facet są początkiem życiowej rewolucji.


  Nowy Jork, każdy kto tylko pomyśli o tym mieście, ma przed oczami widok ludzi sukcesu, spełnionych marzeń, lepszego życia. Powieść Wendy Markham „Lato w Nowym Jorku” skutecznie pozwoli nam przedłużyć lato i zapomnieć o zbliżającej się wielkimi krokami jesieni, a co za tym idzie deszczowymi dniami.


Główną bohaterką z którą szybko można się zaprzyjaźnić jest Tracy, młoda dwudziestoczteroletnia dziewczyna, która mieszka w zatłoczonym Nowym Jorku. Opuściła swoje rodzinne miasteczko niespełna trzy lata temu, by przenieść się do metropolii oddalając się od rodziny na osiemset kilometrów. Miała zamiar rozpocząć nowe, ekscytujące życie z wymarzonym mężczyzną u boku, ale nie wszystko okazało się tak cudowne jak sądziła. Trzeba dodać, ze Tracy jest obsesyjnie i ślepo zakochana w swoim wybranku Willu, który nie widzi świata po za swoim nosem i nie jest zbyt mocno zainteresowany swoją dziewczyną, która zrobiłaby dla niego wszystko.


Will potrafi radzić sobie bez Tracy i nie zastanawiając się zbyt długo postanawia wyjechać na trzy miesiące by spełniać się zawodowo jako aktor. Dziewczyna przezywa kryzys, nie wyobraża sobie pozostać samotnie w wielkim mieście w czasie wakacji. Ma nawet pomysł by wyjechać razem z Willem, ale mężczyzna nie jest optymistycznie nastawiony do jej planów, więc mimo wszystko Tracy decyduję się zostać. Po wyjeździe ukochanego nasza bohaterka postanawia zmienić swoje życie, ma zamiar schudnąć i nabrać formy, a przy okazji odkrywa, że jej związek nie był tak idealny jak sądziła.


„Lato w Nowym Jorku” to typowe kobiece czytadło, które może umilić wam zarówno ciepły wieczór jak i deszczowy poranek. Lektura nie wymaga od was wielkiego skupienia, a co za tym idzie czyta się ją niezwykle szybko i przyjemnie, relaksując się przy tym. Główna bohaterka to miła dziewczyna, która można polubić, ale często irytuję swoim zachowaniem i obsesją na punkcie mało ciekawego Willa. Tematyka życiowych zmian, porzucenia wszystkiego i odmiany swojego losu jest bardzo popularna w kobiecej literaturze i chyba każda z nas czasami ma ochotę zmienić choć odrobinę swoją rzeczywistość. Zdecydowanie nie jest to oryginalna lektura, ale niezwykle przyjemna i optymistyczna.


Styl autorki nie jest wyszukany, nie znajdziemy tutaj bogatych metafor i zwrotów, które zapadną nam w pamięć, ale na pewno spędzimy nasz czas przyjemnie i nie będziemy żałować przeczytania tej powieści.



Polecam książkę wszystkim, którzy chcą znaleźć się w pędzącym, tętniącym życiem Nowym Jorku. Zapewniam was, że będziecie bawić się świetnie z szaloną Tracy, która postanowiła zmienić swoje życie. 



poniedziałek, 24 sierpnia 2015

Doradca smaku 2 - Michel Moran

Tytuł: Doradca smaku 2

Autor: Michel Moran

 Wydawnictwo: Muza










Moda na gotowanie pojawiła się w Polsce już jakiś czas temu, a stacje telewizyjne prześcigają się z propozycjami na coraz to nowsze programy kulinarne, które mają przyciągnąć widzów przed ekrany. Społeczeństwo zaczyna doceniać domową kuchnię, odrzucając na bok Fast foody i szybkie jedzenie, a co za tym idzie coraz więcej osób rozpoczyna przygodę z gotowaniem.


Michele Moran jest francuskim kucharzem, popularność w Polsce zyskał dzięki programowi telewizyjnemu „Doradca smaku”, jednak przełomowym momentem było zostanie jurorem w polskiej edycji programu MasterChef. Jego kuchnia cieszy się uznaniem, a przepisy są chwalone przez większość osób zainteresowanych gotowaniem. Moran postanowił wydać książka w której zamieścił przepisy na dania proste oraz te bardziej wymagające, dzięki czemu każdy może stać się szefem kuchni we własnym domu.


Książka podzielona jest na trzy części takie jak: proste, lekkie oraz szybkie. Jednak nie są one umieszczone w kolejności, a rozrzucone po całej lekturze. Na samym końcu każdy może zapoznać się ze spisem i dość szybko znaleźć interesujący go przepis. Każde danie jest dokładnie przedstawione, a sposób wykonania opisany w szczegółowy i czytelny sposób. Nie sposób nie dostrzec, ilustracji, które wzbogacają książkę kucharską i pozwalają wyobrazić sobie danie, które przygotowujemy. Oprawa jest godna pochwały i jest niebywałym plusem książki, miękka okładka zdecydowanie sprzyja wygodzie korzystania i jest poręczna co ułatwia pracę w kuchni. Autor jest nam wstanie udowodnić, że nawet najtrudniejsze danie jest do wykonania i nie ma takiej potrawy z którą byśmy sobie nie poradzili.  Nawet osoby, które nie radzą sobie w kuchni będą wstanie ugotować coś z książki kucharskiej Morana.



Książka jest jedną z lepszych pozycji kulinarnych na rynku, smakosze zapewne docenią nowe przepisy, którymi dzieli się z nami Michele. Moran nie ograniczył się tylko do jednego rodzaju potraw, dzięki czemu możemy poznać przepisy na dania mięsne, ciasta, ryby i wiele innych. Jestem pewna, że każdy znajdzie w tej  książce coś dla siebie, a ugotowane dania zachwycą wszystkich. Polecam!





poniedziałek, 6 lipca 2015

Dom nad zatoką - Debbie Macomber



Tytuł: Dom nad zatoką

Autor: Debbie Macomber

Cykl: Zatoka Cedrów

Wydawnictwo: HarperCollins









Po pięknym ślubie, powinno nastąpić cudowne, wspólnie spędzone życie, jednak nie każdy ma takie szczęście...

Cecilia i Ian to młode małżeństwo z niespełna rocznym stażem, które niestety planuję rozwód. Kobieta nie spodziewała się, że jej życie będzie tak wyglądało, miała nadzieję, że razem z mężem i córeczką która miała się narodzić będą wiedli spokojne, szczęśliwe życie. Niestety Ian jest marynarzem, a jego praca ma jedną wadę, mężczyzna przez całe miesiące przebywa z daleka od domu, a co za tym idzie od Cecilii. Kiedy następuje przedwczesny poród, Iana nie ma obok, kiedy ich nowo narodzone dziecko umiera, Iana nie ma obok, kiedy maleńka trumienka zostaje złożona do ziemi, Iana nie ma obok. Wszystkie te traumatyczne chwile składają się w jedną i popychają Cecilie do drastycznego kroku, kobieta chce rozwodu. Napotyka jednak na swojej drodze sędzinę, która nie zgadza się na orzeczenie rozwodu i młoda para pozostaje w separacji.


Cała powieść nie jest poświęcona tylko tej dwójce osób, wcześniej wspomniana sędzina to Olivia, ona sama przeżyła śmierć swojego dziecka oraz bolesny rozwód, teraz będzie chciała by młode małżeństwo zawalczyło o swoją miłość. Jej przyjaciółka Grace, przeżywa trudne chwile, małżeństwo które trwało trzydzieści pięć lat, właśnie się skończyło i kobieta zostaje pozostawiona sama sobie. Mamy też postać Justine, kobieta jest córką Olivii i odkąd jej brat zmarł, stara się poradzić sobie z tragedią szukając pocieszenia w ramionach starszych mężczyzn.


Wszystkie historie łączą się ze sobą, może nie bezpośrednio, ale jednak tak. Każda zawiera w sobie nieszczęśliwą miłość i dramat, który niszczy życie bohaterów. Bardzo współczułam Cecili, ale z drugiej strony rozumiałam Iana, przecież taką miał prace, gdyby tylko mógł byłby obok swojej żony w tych trudnych momentach. Tragedia Grace uderzyła we mnie bardzo mocno, przecież jej małżeństwo nie należało do nieudanych, może nie byli bardzo szczęśliwi, ale na pewno nie nieszczęśliwi, a jednak mąż porzucił ją po prostu znikając bez słowa po ponad trzydziestu latach małżeństwa.



Po raz kolejny książka Debbie Macomber sprawiła że wciągnęłam się w świat tego małego miasteczka, przeżywałam wszystkie dramaty bohaterów i zatraciłam się w tej historii. Autorka pisze tak lekko i przyjemnie, a powieść mimo trudnych tematów jest tak ciepła i otula czytelnika. Całość naprawdę chwyta czytelnika za serce i porusza tematy bliskie nam wszystkim z codziennego życia. Polecam wszystkim którzy mają ochotę przeczytać coś o prawdziwym życiu i realnych problemach. 

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Za milion dolarów - Susan Mallery



Tytuł: Za milion dolarów

Autor:Susan Mallery

Wydawnictwo: Harlequin 

Liczba stron: 444







Trzy siostry Julie, Willow oraz Marina otrzymują dziwną propozycję, wydawać by się mogło nie do odrzucenia. Każda z osobna otrzyma milion dolarów, a droga do tej kwoty jest prosta i trudna zarazem. Jedna z nich ma za zadanie poślubić Todda Astona III. Żadna z sióstr nie wykazuję specjalnego zainteresowania pieniędzmi i tajemniczym Toddem, jednak Julie najstarsza z trójki kobiet, decyduję się zaryzykować i wybiera się na randkę w ciemno.


Ku jej zaskoczeniu Todd nie jest stary, brzydki czy po prosto głupi, wprost przeciwnie jest przystojnym, inteligentnym mężczyzną, któremu nic nie brakuję. Dwójka spędza ze sobą uroczą randkę, która niespodziewanie kończy się czymś więcej. Niestety poranek przynosi ze sobą okrutną prawdę, mężczyzna nie nazywa się Todd, jest jego kuzynem. Julie czuję się okrutnie oszukana i wykorzystana, wyrzuca mężczyznę z mieszkania, jednak ich drogi jeszcze się spotkają.


Willow drobna, ale pełna energii siostra, nie jest w stanie wybaczyć tego, że ktoś żartuję sobie z jej rodziny. Wyrusza więc do rezydencji Todda Astona III by rozprawić się z nim i wygarnąć mu co o nim myśli. Jednak drzwi otwiera jej ktoś kto zdecydowanie Toddem nie jest. Cała sytuacja kończy się komicznie, a Willow znajduję się w mieszkaniu szefa ochrony ze skręconą kostką i małymi kociakami w pudełku.


Marina jest najmłodszą z szalonych sióstr i może też najbardziej ułożoną. Postanowiła, że pomoże Julie z organizacją ślubu, osobą która jej towarzyszy jest Todd. Tych dwoje zakochuję się w sobie, ale mężczyzna jest nieufny wobec wszystkich kobiet, które czyhają tylko na jego pieniądze. W ten sam sposób osądza Marinę i odrzuca swoje uczucia do kobiety.


Trzy pary, sześć osób, historie miłosne. Każda z nich zupełnie inna, równie ciekawa i wciągająca.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Mallery i niestety muszeęstwierdzić, że romanse to zdecydowanie nie mój gatunek. Opis zachęcił mnie i zaciekawił do sięgnięcia po lekturę, jednak całość okazała się bardzo oczywista i przewidywalna. Może takie powinny być historie miłosne, ale zakochiwanie się chwilę po spotkaniu, i od razu kierowanie swojej relacji tylko w jedną stronę trochę mnie zniesmaczyło i zawiodło.



Całość została podzielona na trzy części czyli tyle ile jest sióstr. Moją ulubioną historią była część związana z Willow, kobieta jest tak zakręcona i szalona, że nie sposób było nie śmiać się czytając tą część. Plusem powieści jest to, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie. Styl autorki jest prosty i lekki, akcja toczy się szybko, czytelnik nie męczy się zbyt długimi opisami. Sądzę, że książka spodoba się kobietom niezależnie od wieku, a romantyczny klimat udzieli się wszystkim. 









piątek, 5 czerwca 2015

Mateusz w angielskiej szkole- Aleksandra Engländer-Botten

Tytuł: Mateusz w angielskiej szkole

Autor: Aleksandra Engländer-Botten

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 148

data wydania: 11 marca 2015





           Mateusz jest chłopcem pochodzącym z angielsko- polskiej rodziny, którego poznajemy w momencie gdy ma rozpocząć naukę w klasie trzeciej. Chłopiec wraz z rodziną musiał przeprowadzić się z Gdańska to jednego z miast w Anglii. Jak możemy się spodziewać, Mateuszowi będzie towarzyszyło wiele zabawnych sytuacji związanych z nowym, zupełnie obcym miejscem w którym kultura i zwyczaje są zupełnie inne niż w Polsce.


Dzięki chłopcu mamy szansę poznać Wielką Brytanię od zupełnie odmiennej strony, oczami małego dziecka, które opisuję nam swoje przygody i coraz to ciekawsze spostrzeżenia. Z książki możemy poszerzyć naszą wiedzę na temat życia na wyspach, a szczególnie dowiedzieć się dużo więcej o brytyjskiej szkole, która różni się od naszego rodzinnego podwórka i to dość znacznie. Zresztą nie tylko Mateusz jest zaskoczony odmiennością swojej nowej szkoły, jego mama również nie zawsze wykazuję optymizm i radość z tego co widzi.


Mateusz jest bardzo pozytywnym bohaterem dzięki czemu książkę czyta się z wielką przyjemnością i uśmiechem na twarzy, jego spostrzeżenia nie raz doprowadzają czytelnika do śmiechu i wywołują uśmiech na twarzy. Chłopiec jest promienny i radosny, natomiast jego mama to już zupełnie inna osoba, podchodząca do nowej rzeczywistości chłodno i z dystansem, ale nie można się jej dziwić, ponieważ brytyjski system nauczania zaskoczy pewnie nie jedną osobą, która sięgnie po tą lekturę. Bardzo fajnie można tutaj dostrzec różnice kulturowe, spojrzenie mamy chłopca, typowej polki oraz jej męża anglika z krwi i kości jest zupełnie inne.


Na pewno książka „Mateusz w angielskiej szkole", spodoba się każdemu rodzicowi, który szykuję się do wyjazdu z kraju, ale też osobą które po prostu interesują się Wielką Brytanią i jej kulturą, edukacją czy też zwyczajnie życiem tam.


Pisząc o tej książce nie można nie wspomnieć o bardzo ładnym wydaniu tej pozycji. Co kilka rozdziałów można zobaczyć kolorowe, wielobarwne ilustracje, dzięki którym można nauczyć się chociażby kilku słówek w obcym języku. Jako że całość jest skierowana do dzieci, szata graficzna przyciągnie wzrok każdego nawet starszego odbiorcy.



"Mateuszu w angielskiej szkole" to na pewno książka mądra, która porusza pozornie błahy temat, edukacji dziecka w obcym kraju, jednak gdy bliżej się temu przyjrzeć pojawia się wiele problemowych kwestii. Lektura spodoba się najmłodszym jak i ich rodzicom. Polecam!





czwartek, 30 kwietnia 2015

Zielony zakątek - Debbie Macomber

Tytuł: Zielony zakątek

Autor: Debbie Macomber

Wydawnictwo: Mira

Data wydania: 8 kwietnia 2015

Liczba stron: 464













           Debbie Maccomber jest ponad sześćdziesięcioletnią pisarką, która zachwyca czytelników obyczajowymi powieściami, które opowiadają o codziennych problemach z jakimi zmagać się muszą ludzie na całym świecie.


W książce zielony zakątek autorka opisuje losy całego miasteczka Cedar Cove, powoli przedstawia nam poszczególnych mieszkańców, historie które splatają się i łączą w najmniej oczekiwanych momentach. Powieść wciąga od pierwszych stron, mimo że akcja toczy się  bardzo wolno.


Cedar Cove to małe miasteczko, z pięknym krajobrazem dookoła. Mieszkańcy musza radzić sobie z codziennością, która nie zawsze jest kolorowa i szczęśliwa. Poznajemy między innymi Mary Jo, samotną matkę maleńkiej Noelle, która została porzucona przez nieodpowiedzialnego mężczyznę, który nie nawiązał kontaktu z córką, oraz chcę się wywinąć od płacenia alimentów. Kobieta zakochuję w miłym sąsiedzie, który jest nią zauroczony, ale wie że będzie musiała stoczyć walkę z byłym partnerem. Jej brat Linc ożenił się z dziewczyną pochodząca z bardzo zamożnej rodziny, ślub odbył się w tajemnicy i teraz kiedy rodzina dowiedziała się o wszystkim ojciec jego żony postanawia zniszczyć ich związek. Rachel i Bruce wydają się być pozornie szczęśliwym małżeństwem, jednak wszystko komplikuję się coraz bardziej i prowadzi do katastrofy.


Powieść Debbie to naprawdę przyjemna, ciekawa powieść, która przenosi nas do spokojnej mieściny, gdzie mimo wszystko nie zawsze dzieję się dobrze. Książka spodoba się każdemu czytelnikowi, który szuka obyczajowej historii, osadzonej w pięknym miejscu. Jest to kolejny tom z cyklu Zatoka Cedrów, ale spokojnie można czytać tę część bez znajomości poprzednich. Całość obfituję w wiele wydarzeń i liczba bohaterów jest naprawdę imponująca, historie łączą się tworząc spójną całość.  Osobiście z chęcią przeczytałabym kontynuację zielonego zakątka i dowiedziała się jak potoczyły się losy poszczególnych postaci.


Wątek który wywołał u mnie wiele emocji i wciągnął mnie od pierwszych stron to tajemnicze listy, które odnalazła Mary Jo. Poszukiwania jej i Macka były dla mnie intrygujące i spowodowały wzruszenie.  W powieści znajdujemy cały szereg emocji i problemów, od samotnego rodzicielstwa po problemy z nastolatkami. Mimo spokoju jaki panuję w książce nie jest ona monotonna czy nudna, wprost przeciwnie wciąga czytelnika, który przyzwyczaja się do bohaterów, którzy wydają się dziwnie znajomi, tak jak by mijało się ich na ulicy każdego dnia.



Polecam wszystkim miłośnikom spokojnych i relaksujących historii.







niedziela, 19 kwietnia 2015

Barwy miłości - Kathryn Taylor


Tytuł: Barwy miłości

Autor: Kathryn Taylor

Wydawnictwo: Akurat

data wydania: 8 kwietnia 2015

liczba stron: 352


         






                           Dwudziestodwuletnia studentka ekonomi Grace opuszcza swoje rodzinne miasto Chicago i wyrusza w podróż do Londynu, gdzie będzie miała okazję odbywać praktyki w znanej i szanowanej na całym świecie firmie "Huntigton Ventures". Właścicielem firmy jest młody mężczyzna pochodzący z arystokratycznego rodu, Jonathan Huntington. Jest on jednym z najbardziej pożądanych kawalerów w Anglii i nie można się temu dziwić, przystojny, bogaty z nienaganną aparycją wydaje się spełnieniem marzeń wielu kobiet. Pierwsze spotkanie tych dwojga nie należy do najlepszych, Grace targające za sobą wielką walizkę dostrzega swojego szefa przed lotniskiem  i pomyłkowo sądzi, że przyjechał on właśnie po nią. Oczywiście myli się, ponieważ Huntington miał zamiar odebrać przyjaciela, który właśnie przyleciał do niego by rozmawiać z nim na temat  sprawa finansowych i nie tylko. Mimo to mężczyzna oferuję Grece podwiezienie do firmy. Szczęście zdecydowanie nie trzyma się młodej dziewczyny w obcym kraju, po przyjeździe do firmy dowiaduję się, że mieszkanie które miała wynająć wcale nie jest do wynajęcia, i mężczyzna z którym się kontaktowała to zwykły oszust., który wyłudził od niej pieniądze. Jej nowa przyjaciółka z pracy oferuję jej pokój w mieszkaniu w którym mieszka ze znajomymi, a Grece z ulgą i wdzięcznością przyjmuję tą pomoc. Niespodziewanie Jonathan postanawia przenieść dziewczynę do swojego biura i dać jej stanowisko swojej asystentki podczas odbywania praktyk. Mimo ostrzeżeń przyjaciółki, Grace zbliża się coraz bardziej do tajemniczego mężczyzny, a jego pełen sekretów świat wciąga ją krok po kroku coraz głębiej. Jednak szef stawiaj jej warunek: to tylko seks, nic więcej żadnych uczuć, zaangażowania i związku. Już na wstępie mówi jej że nie będzie w stanie jej tego zaoferować, a niedoświadczona Grece ufa mu i zgadza się na wszystko wierząc, że może los się do niej uśmiechnie.


Czytając zdecydowanie można było zauważyć podobieństwa do 50 twarzy Greya, chociażby tajemniczy, bogaty Jonathan wydawał się kreowany na postać Christiana, a Grace niedoświadczona dziewczyna momentami przypominała Anne. Można zauważyć, że autorka wzorowała się na 50 twarzach, jednak na plus warto zauważyć, że stylistycznie Barwy miłości wypadają o niebo lepiej od swojego pierwowzoru. W pierwszym tomie w zasadzie niczego się nie dowiadujemy o postaci tajemniczego Jonathana i choć chcielibyśmy by autorka zdradziła nam chociaż jakiś sekret, musimy czekać do kontynuacji tej serii. Grece nie jest tak słodka i niewinna jak wydaje nam się na początku, potrafi postawić na swoim i omotać sobie mężczyznę wokół palca.


Autorka w ciekawy sposób stworzyła też tło i drugoplanowe postacie do których przyzwyczajamy się i z chęcią czytamy ich perypetie, które choć troszkę odchodzą od głównego wątku. Akcja powieści nie jest spektakularna, toczy się dość spokojnie i powoli zaprasza nas do świata tajemniczych pragnień Jonathana.



Barwy miłości to książka, która nie odkrywa przed nami niczego nowego, ale mimo to  czyta się ją szybko i przyjemnie. Wszystkim którzy zdecydują się na przeczytanie polecam przyjrzeć się okładce, ta piękna maska jest kluczowym elementem tej historii. Polecam wszystkim tym którzy lubują się w tym gatunku literackim, nie zawiedziecie się !