wtorek, 6 kwietnia 2021

Żądanie miłości - Kristen Ashley

 



Tytuł: Żądanie miłości


Autor: Kristen Ashley


Wydawnictwo: Akurat


Liczba stron: 480



„Żądanie miłości” autorstwa Kristen Ashley to moje kolejne spotkanie z twórczością tej autorki. Nie spodziewałam się, że ta książka zachwyci mnie lub wzbudzi jakieś głębsze emocje, ale muszę przyznać, że zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona i będę mile wspominała czas, który spędziłam z tą lekturą.

Josephine jest dojrzałą kobietą, która jest zadowolona ze swojego życia. Ma dobrą pracę i chociaż los jej nie rozpieszczał to naprawdę teraz nie może narzekać. Kiedy umiera jej babcia, testament, który pozostawia, odmienia jej życie.

Pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał, był zabawny, ale też przedziwny i zaintrygował mnie od samego początku. Tym co najbardziej spodobało mi się podczas czytania, byli bohaterowie i to, że tym razem byli przedstawieni jako dojrzałe osoby, które mają już jakieś życiowe doświadczenie i nie zachowują się jak nastolatki bez zobowiązań. Josephine i Jack wydawali się prawdziwymi bohaterami do których można się przywiązać i zapałać do nich sympatią.

Książkę czytało się bardzo dobrze i dość szybko. Historia wciągała i budziła ciepłe emocje. Oczywiście nie jest to lektura wysokich lotów, nie wymaga zbyt wielkiego skupienie i nie pochłonie całej uwagi czytelnika, ale z pewnością pozwoli się zrelaksować i odpocząć. „Żądanie miłości” to lekki, przyjemny romans, który umili kilka wieczorów.

poniedziałek, 29 marca 2021

Schronisko - Sam Lloyd

 


Tytuł: Schronisko


Autor: Sam Lloyd


Wydawnictwo: W.A.B.


Liczba stron: 400



Elissa jest niesamowitą szachistką, osiągającą wiele sukcesów. Niestety nastolatka zostaje porwana podczas Młodzieżowego Grand Prix. Dziewczyna nie wie co się stało i jak znalazła się w podziemnym pomieszczeniu z jednym towarzyszem, chłopakiem o imieniu Elijah. Chłopak jest tajemniczy i dość dziwny, pozornie zachowuje się zupełnie normalnie, jest przyjacielski, ale w żaden sposób nie chce pomóc jej wydostać się z tego więzienia.  Dziewczyna wie, że musi przetrwać, a żeby to się udało, Elijah musi sądzić, że stali się przyjaciółmi. To niebezpieczna gra.

„Schronisko” to książka autorstwa Sama Lloyda, jest to debiut literacki, który naprawdę zrobił na mnie dobre wrażenie. Powieść jest mroczna i tajemnicza, wydarzenia poznajemy z trzech perspektyw: Elissy, Elijah oraz pani detektyw, która zajęła się sprawą porwania. Dzięki temu mamy okazję oberwać wydarzenia z wielu stron, które dają czytelnikowi szerszy pogląd na całą sprawę.

W książce dzieje się dużo, napięcie jest odczuwane przez cały czas, a dreszcz niepokoju towarzyszy nam od pierwszej strony. Akcja powieści nie rozpędza się gwałtownie, ale umiarkowanie rozwija się. A zakończenie jest bardzo zaskakujące, nie da się go przewidzieć do ostatnich stron.

„Schronisko” to thriller, który z pewnością spodoba się miłośnikom gatunku i osobom, które fascynują tajemnice. Polecam!

poniedziałek, 22 marca 2021

Zakon - Daniel Silva

 


Tytuł: Zakon


Autor: Daniel Silva


Wydawnictwo:HarperCollins


Liczba stron: 368


Gabriel Allon jest na urlopie, oczywiście nawet wtedy nie może odpoczywać, ponieważ okazuje się, że Papież Paweł VII umarł. Mówi się, że to atak serca, ale czy to jest prawda? Czy może ktoś posunął się do zabójstwa głowy Kościoła? Zanim Papież zmarł, wydarzyło się kilka dziwnych rzeczy, najbardziej tajemnicze jest istnienie pewnej księgi, którą w nieodpowiednich rękach byłaby bardzo niebezpieczna. We wszystko wplatany jest również Zakon Świętej Heleny.

„Zakon” to moje  pierwsze spotkanie z twórczością Daniela Silva. Sam opis był dla mnie bardzo intrygujący i bardzo chciałam poznać tę historię, która zapowiadała się bardzo interesująco. Tematyka Watykanu zazwyczaj budzi duże zainteresowanie w końcu jest to miejsce osnute wieloma tajemnicami i zwyczajni śmiertelnicy nie mają dostępu do tajnych archiwów w których kryją się pewnie niesamowite dzieła.

Autor potrafi budować napięcie, stopniowo cała historia zaczyna układać się w konkretną całość. Oczywiście część treści jest typowo fikcją literacką, ale myślę, że historia Watykanu i tajnych zakonów jest warta uwagi i głębszego zapoznania. Tym co może być męczące i monotonne dla pewnych osób jest tematyka kościoła i religii, dla osób niezainteresowanych tą kwestią, faktycznie może być to odrobinę nudne, ale warto dać szansę tej lekturze.

„Zakon” to nie jest mój ulubiony gatunek książek, powieści sensacyjne to nie jest mój typ, ale z przyjemnością zapoznałam się tą lekturą i z chęcią przeczytałabym kolejną powieść autorstwa Daniela Silva.

Ścigana - Tess Gerritsen

 


Tytuł: Ścigana


Autor: Tess Gerritsen


Wydawnictwo: HarperCollins


Liczba stron: 288



Tess Gerritsen to autorka, którą czytam regularnie od kilku lat. Lubię jej twórczość chociaż wiem, że nie mogę po niej oczekiwać porywającej lektury. Autorka najczęściej tworzy lekkie kryminały z wątkiem romantycznym.

Clea jest złodziejką, którą wychował wujek również złodziej. To od niego nauczyła się wszystkiego co ważne. Po latach złodziejstwa i oszukiwania, dziewczyna, gdy dorosła postanowiła nareszcie zacząć żyć uczciwie. Niestety nie potrwało to zbyt długo, ponieważ jej wujek potrzebował pomocy, a ona oczywiście nie mogła zostawić go samego. Clea kończy w więzieniu, a po odsiadce wyroku, postanawia wyjechać gdzieś gdzie nikt jej nie zna i rozpocząć zupełnie nowe życie. Dziewczyna wsiada na statek, który nieoczekiwanie tonie i w tym momencie rozpoczyna się jej prawdziwa przygoda, niekoniecznie szczęśliwa, ale pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji.

„Ścigana” to ciekawa powieść sensacyjna z całkiem sympatycznym wątkiem romantycznym. Zdecydowanie jest to książka do przeczytania w ciągu godziny. Jest krótka i czyta się ją bardzo szybko. Tak jak zawsze nie jest to porywająca historia od której nie można się oderwać, ale czyta się ją bardzo dobrze. Dużym plusem książki są bohaterowie, którzy budzą sympatię od pierwszej chwili. Jestem przekonana, że powieść pozwoli oderwać się na chwilę od ponurej rzeczywistości i oderwie każdego od niezbyt przyjemnych myśli.

Myślę, że książka spodoba się zarówno osobom, które lubią kryminały i sensacyjne powieści, jak i tym, którzy lepiej odnajdują się w powieściach romantycznych. Połączenie tych gatunków wypada bardzo dobrze, więc nikt się nie zawiedzie. Miłośnicy twórczości Tess Gerritsen z pewnością będą zadowoleni. Polecam!

piątek, 12 marca 2021

Kształt dźwięku - Paula Er.

 


Tytuł: Kształt dźwięku


Autor: Paula Er.


Wydawnictwo: Novae Res


Liczba stron: 330

 


Maria ma dobre i spokojne życie. Ma męża, świetną pracę, tak naprawdę nie ma na co narzekać, brakuje jej tylko jednego. Kobieta bardzo chciałaby zostać matką, mieć dziecko. Czuje się niezrozumiana przez męża i coraz częściej wybiera się na długie, samotne spacery. Pewnego dnia, podczas swojej wędrówki trafia do starego domu z którego wydobywa się przepiękna muzyka. Maria wielokrotnie wraca w to samo miejsce, by posłuchać tej magicznej muzyki, która ją zachwyciła i skradła jej serce. Od początku wyobraża sobie, ze to jakiś starszy pan gra te piękne melodie, jak wielkie jest jej zaskoczenie, gdy spotyka Jakuba, który z pewnością nie jest staruszkiem.

„Kształt dźwięku” zachwyca okładką, która przyciąga wzrok i zachęca do lektury. Za pięknym obrazkiem stoi też cudowna, wartościowa treść. Autorka stworzyła powieść o zwyczajnych ludziach i to jest największa zaleta tej opowieści. Historia jest wypełniona emocjami, które chwytają czytelnika za serce, piękne opisy poruszają wyobraźnie i sprawiają, że przed oczami pojawiają się obrazy, a w uszach słyszymy pierwsze dźwięki magicznych melodii.

Książka porusza wiele ważnych kwestii, miedzy innymi problem dorosłych dzieci alkoholików, zmagania się z traumą i bolesnymi wspomnieniami, które wpływają na dorosłe życie . Powieść opowiada o miłości do muzyki, ale też o odkrywaniu uczuć do drugiego człowieka, wybaczaniu sobie i innym. Jest to ciepła historia, która wzruszy i z pewnością złapie za serce wielu czytelników.

 

 

środa, 10 marca 2021

Wegetarianka - Han Kang

 


Tytuł: Wegetarianka


Autor: Han Kang


Wydawnictwo: W.A.B.


Liczba stron: 256



„Wegetarianka” to historia Yong-hye, która pozornie niczym się nie wyróżnia. Jej życie jest zwyczajne, można powiedzieć, że nudne. Wszystko zmienia się, gdy kobieta przestaje jeść mięso. To przecież nic niezwykłego, ale ta decyzja zmienia całe życie jej rodziny. Wszyscy jej bliscy nie zgadzają się na to i protestują, ale Yong-hye nie obchodzi ich zdanie i twardo obstaje przy swojej decyzji.

Ta książka odkąd tylko została wydana budzi bardzo dużo emocji, często sprzecznych. Jest przedziwna, można powiedzieć że wywołuje strach i niezrozumienie. Z drugiej zaś strony ta książka porywa i wciąga, nie pozwala oderwać się od tej dziwnej opowieści. Przyznam się, że czułam się przerażona tym co czytałam, ta książka fascynuje czytelnika i odstrasza w tym samym momencie. Bardzo dużo w tej historii dziwaczności, pojawiają się tu chore relacje, bohaterowie, którzy wydają się niestabilni oraz obłęd, tak, obłędu jest tu chyba najwięcej.

Zdania na temat tej książki są podzielone. Myślę, że jest ona bardzo trudna do zrozumienia, bo przecież to nie jest historia o wegetarianizmie, nie z pewnością nie o to tu chodzi. W tej powieści pozornie błahe wydarzenie, zmieniło wszystko, całe życie jednej, zwyczajnej rodziny. Chociaż oczywiście można się domyślać, że bohaterowie od początku skrywali jakieś mroczne fantazje i obłęd, który nagle zaczął się ujawniać.

Tym co najlepsze w „Wegetariance” jest pióro i styl pisania. Opisy i przedstawione wydarzenia są napisane tak subtelnie i delikatnie, to jest zachwycające jak niektóre opisy są zwyczajnie piękne chociaż przedstawiają czytelnikowi szaleństwo, obłęd czyli coś dalekie od piękna. Z pewnością ta książka jest bardzo oryginalna, ja nie czytałam czegoś takiego chyba nigdy wcześniej, więc jestem poruszona i zaintrygowana tą powieścią. To nie jest historia jednej kobiety, która została wegetarianką, to opis społeczeństwa, ich kultury, a także wielu ludzi, którzy nie umieli porozumieć się między sobą i doprowadzili się nawzajem do obłędu.

Całą historię poznajmy z różnych perspektyw, tym co jest najdziwniejsze jest to, że nie poznajemy tej historii oczami głównej bohaterki, a oczami jej męża, siostry oraz szwagra. Dzięki temu widzimy co dzieje się z tą całą rodziną i jak bardzo jest ona zniszczona, ale nie wiemy co myśli wegetarianka, co czuje i jakie szaleństwo kryje się w jej głowie.

„Wegetarianka” to książka, którą polecam z całego serca, ale zdaje sobie sprawę, że nie przypadnie do gustu każdemu i że przebrnięcie przez nią może być trudne i męczące. Niemniej jednak uważam, ze warto.

piątek, 26 lutego 2021

Tuż za ścianą - Louise Candlish

 


Tytuł: Tuż za ścianą


Autor: Louise Candlish


Wydawnictwo: Muza


Liczba stron: 416

 


Lowaland Way to dzielnica w Londynie, która słynie z tego, że jest bardzo luksusowa. Mówi się, że marzeniem wszystkich jest zamieszkać właśnie tam, ponieważ jest tam pięknie, cicho i spokojnie, a co najważniejsze bardzo bezpiecznie. Niestety wszystko co dobre kiedyś musi się skończyć. Sielankowe życie mieszkańców zmienia się, gdy wprowadzają się ich nowi sąsiedzi Darren i Jodie. Nowi mieszkańcy za nic maja sobie zasady, które obowiązują, od samego początku hałasują, słuchają głośno muzyku, są nieokrzesani i pozbawieni kultury. Remontują też swój nowy dom, więc hałasują i wydaje się, że całkowicie ignorują spojrzenia, jakie posyłają im wszyscy dookoła.

„Tuż za ścianą” autorstwa Louise Candlish to moje pierwsze spotkanie z twórczością tej autorki. Opis wydawał mi się bardzo intrygujący, byłam bardzo ciekawa, jaki okaże się ten thriller psychologiczny. Niestety z thrillerem miało to bardzo mało wspólnego, zdecydowanie była to powieść obyczajowa, która okazała się bardzo rozczarowująca.

Fabuła miała wielki potencjał i zapowiadała naprawdę niezwykłą historię, która będzie trzymała czytelnika w napięciu. Niestety autorka stworzyła bohaterów irytujących, których nie dało się polubić w żaden sposób. Wydaje mi się, że jedynym plusem jest styl pisania autorki, który czyta się naprawdę dobrze. Jeśli to miałby być thriller to zabrakło tu najważniejszego, jakiegoś napięcia, nerwowości, która podtrzymywałaby zainteresowanie czytelnika. To zdecydowanie nie książka dla mnie, a szkoda, ponieważ potencjał był wielki. Myślę, że każdy kogo zainteresował tytuł powinien książkę przeczytać, ponieważ każdy z nas może mieć inne oczekiwania do tej lektury.