poniedziałek, 22 czerwca 2020

Katalog motyli - Izabela Knyżewska




Tytuł: Katalog motyli

Autor: Izabela Knyżewska

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 352





„Katalog motyli” to literacki debiut Izabeli Knyżewskiej.

Krzysztof jest młody, bogaty i martwy. Został zamordowany w swoim własnym domu. Jedyną podejrzaną jest jego żona – Alicja, wskazują na to ślady na narzędziu zbrodni, zeznania świadków i motyw. Kobieta jednak jest niedostępna, przepadła jak kamień w wodę. Sprawą zabójstwa zajmuje się Adam Smygalski razem z Niną Jurską, policjantką, która znała Krzysztofa. Z każdym dniem śledztwa na światło dzienne wychodzą nowe informacje na temat małżeństwa, ich zdrady i romanse. Każda kolejna informacja wskazuje, że to faktycznie żona mogła dopuścić się zbrodni, ale przecież są jeszcze zazdrosne kochanki…

„Katalog motyli” to książka, która zaskakuje i z pewnością trzyma w napięciu do ostatniej strony. Podczas czytania, snucie domysłów i tak zda się na nic, autorka i tak na sam koniec pokaże w jakim błędzie byliśmy.

Fabuła rozwija się w odpowiednim tempie, dzięki czemu czytelnik nie czuje, ze wszystko pędzi do przodu, ale też nie jest w stanie znudzić się lekturą. Bohaterowie budzą sympatię i kibicuje się im podczas czytania. Narracja jest o tyle ciekawa, że śledztwo przeplata się z narracją mordercy, którym jest kobieta, tak jest to jasne od samego początku. Jest wiele tropów i poszlak, ale zakończenie jest wręcz zadziwiające.

Autorka pozornie nie wybrała oryginalnego tematu na swoją pierwszą powieść kryminalną, ale to tylko pozory, ponieważ stworzyła odważną książkę, która zaskakuje i zostaje w głowie przez bardzo długi czas po przeczytaniu. Polecam!


Zbłąkany syn - Rainbow Rowell






Tytuł: Zbłąkany syn

Autor: Rainbow Rowell

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Cykl: Simon Snow (tom 2)




Simon zwyciężył, wygrał wojnę, więc teraz wszystko powinno pójść dobrze prawda? Przy okazji znalazła chłopaka, więc jego przyszłość powinna być spokojna i pełna miłości. Niestety wszystko poszło nie tak. Simon jest znudzony swoją egzystencją, nie potrafi nawet zmotywować się do wstania z kanapy i wyjścia z pokoju. Jego przyjaciele uważają, że brak mu ekscytujących wydarzeń i czegoś co zmusiłoby go do działania. Postanawiają, że jedyną rzeczą, która przywróci go do życia i starego, dobrego siebie będzie pełen przygód wyjazd do Ameryki.

„Zbłąkany syn” to kontynuacja przygód Simona, młodego czarodzieja, którego miłośnicy pióra Rainbow Rowell mogli poznać w książce „Nie poddawaj się”. Przyznam szczerze, że nie spodziewałam się tej książki, myślałam, że historia została skończona, a ostatnia kropka postawiona. Autorka zaskoczyła mnie tą publikacją. Po raz kolejny czytelnicy mieli okazję wrócić do ulubionych bohaterów i spotkać się z Simonem, Bazem i Penny.


Doskonale pamiętam, jak pierwsza część zaskoczyła mnie ilością podobieństw do Harry’ego Pottera, czytało się to wręcz jak fanfik, byłam ciekawa czy tym razem również autorka postanowiła wrócić do dobrze nam znanego świata magii i czarodziejstwa. Cóż w kontynuacji jest zdecydowanie mniej powiązań ze światem stworzonym przez J.K Rowling i bardzo mnie to ucieszyło. Sama opowieść różni się od „Nie poddawaj się”. Czytelnicy mają okazję lepiej poznać Baza, ponieważ to na nim skupia się autorka. Odkrywamy razem z nim tajemniczy świat wampirów, przeżywamy przygody i podróżujemy, bo tak, „Zbłąkany syn” to książka, która skupia się na przebytej drodze. A naszym ulubionym bohaterem z pewnością nie będzie się nudziło w czasie podróży, spotkają wrogów i starych przyjaciół, będą walczyć i śmiać się głośno, poznają coś zupełnie nowego i odkryją siebie.

Tym co mnie zawiodło to relacja Simona i Baza. Po pierwszej części oczekiwałam czegoś więcej, a niestety autorka nie ukazała ich miłości, wprost przeciwnie relacja, która ich łączy jest chłodna, zachowują się tak jakby niewiele ich łączyło. Cóż z pewnością nie zachowują się jak para na co pewnie liczyło wielu czytelników.

„Zbłąkany syn” to kontynuacja, która nie zawodzi, chociaż jest w zupełnie innym stylu niż i klimacie niż „Nie poddawaj się”. Myślę, że spodoba się wszystkim miłośnikom twórczości Rainbow Rowell. Polecam!


poniedziałek, 8 czerwca 2020

Bliżej niż myślisz - Ewa Przydryga







Tytuł: Bliżej niż myślisz

Autor: Ewa Przydryga

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 320




Nika nie miała łatwego życia, doświadczyła czegoś strasznego i chociaż podniosła się i żyje normalnie to przeszłość wraca do niej niespodziewanie. Kupuje pensjonat w Gdyni i zaczyna życie od nowa z dala od problemów i bólu. Niestety los nie pozwala jej odpocząć i przestać się martwić. Pewnego dnia Nika dostrzega, że jedna z kobiet, którą gości w pensjonacie znika z tajemniczym mężczyzną. Nie ma pojęcia, czy to co widziała wydarzyło się naprawdę i kobieta zniknęła bez śladu czy może to tylko jej wyobraźnia, leki i alkohol tworzyły takie straszne wydarzenia w jej głowie. Nika postanawia, że odkryje prawdę i dowie się co stało się z kobietą, gdzie zniknęła i kim był ten mężczyzna.

Główna bohaterka irytowała mnie, ale nie będę ukrywać, że była też intrygująca. Jej przeszłość, to co przeżyła i czego doświadczyła to dramat z którym starała się sobie poradzić na swój sposób. Niestety okrutne wydarzenia i słowa wracają do niej niczym obrazy, przypominając, że nigdy nie uwolni się od pewnych zdarzeń i osób.

Cała historia to kryminał z silnym wątkiem psychologicznym. Akcja toczy się w Gdańsku, w małym pensjonacie, który przejęła główna bohaterka. Oczywiście nadmorski kurort jest piękny, ale w tej historii jest również dużo mroku i tajemnic. A styl autorki sprawia, że niejednokrotnie dreszcze pojawiają się na plecach. Całość ma klimat i bez problemu można zostać wciągniętym w te tajemnicze wydarzenia.


„Bliżej niż myślisz” to ciekawy, intrygujący kryminał psychologiczny, który zapada w pamięć i budzi emocje. Polecam!

środa, 3 czerwca 2020

To co bliskie sercu - Katherine Center






Tytuł: To, co bliskie sercu

Autor: Katherine Center

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 480




„To co bliskie sercu” autorstwa Katherine Center to najnowsza książka autorki, która dała się dobrze poznać powieścią „Milion nowych chwil”.


Cassie ma dobre życie na które nie może narzekać, pracuje w straży pożarnej w Austin. Oczywiście jest jedną z nielicznych kobiet w tym zawodzie, które biorą czynny udział w niebezpiecznych akcjach na które są wysyłanie strażacy. Niestety nagle jej życie odmienia się i burzy, jej matka, która wiele lat temu porzuciła ją i jej ojca, dzwoni by oznajmić, że jest ciężko chora i pilnie potrzebuje pomocy. Całe życie Cassie odmienia się w jednej chwili, kobieta przenosi się do Massachusetts i zdobywa pracę w miejscowej straży, która diametralnie różni się od jej dawnego miejsca pracy. Jednostka jest biedna, nie ma pieniędzy na dobry, nowoczesny sprzęt, a strażacy z którymi będzie pracować, to mężczyźni, którzy zdecydowanie nie są przyzwyczajeni do pracy z kobietą. Oczywiście jeden z nich jest przystojny i chce zwrócić głównej bohaterce w głowie.  


„To co bliskie sercu” to powieść, która naprawdę staje się bliska sercu czytelnika. Nie jest to typowe romansidło, jakich wiele na rynku wydawniczym. Autorka prowadzi fabułę w lekki sposób, dostarczając czytelnikowi odpowiednich zwrotów akcji, by ten nie zaczął się nudzić podczas czytania. Książka ma ponad pięćset stron, ale absolutnie nie jest nużąca czy też przegadana. Z każdą kolejną stroną, chce się tylko więcej i więcej.


Tym co najbardziej podobało mi się w książce było podjęcie tematu, który jest niestety nadal bardzo aktualny czyli dyskryminacji kobiet w miejscu pracy. Cassie jako strażak musi walczyć o swoją pozycję i każdego dnia udowadniać, że jest wystarczająco silna i wytrzymała jak na kobietę. Sama główna bohaterka jest typem, którego nie da się nie lubić. Odważna, inteligentna, pomysłowa i troskliwa, nie jest jednak ideałem, co dodaje powieści realizmu.


„To co bliskie sercu” to dobrze napisana powieść, która oczywiście jest romansem, ale porusza wiele trudnych tematów z którymi warto się zapoznać. Myślę, że wywrze pozytywne wrażenie an wielu osobach.



piątek, 22 maja 2020

How To. Jak? Absurdalnie naukowe rozwiązania codziennych problemów - Randall Munroe




Tytuł: How To. Jak? Absurdalnie naukowe rozwiązania codziennych problemów


Autor: Randall Munroe

Wydawnictwo: Czarna Owca

Liczba stron: 306




„How To. Jak?” to przewodnik napisany przez pracownika agencji kosmicznej NASA. Pierwsza książka jego autorstwa cieszyła się dużą popularnością, byłam bardzo ciekawa, czy kolejna również dostarczy czytelnikom tyle dobrej zabawy.


Książka skierowana jest do osób, które chcąc się dowiedzieć czegoś zupełnie nowego, poznać ciekawostki, które go zaskoczą, a może i nawet rozbawią. Z pewnością podczas czytania potrzebne jest poczucie humoru, ponieważ autor nie ukrywa, że nie stworzył, sztywnego, poważnego, naukowego przewodnika. Całość złożona jest z dwudziestu ośmiu rozdziałów w których autor wyjaśnia i tłumaczy, jak wykonać pewne czynności mniej lub bardziej oczywiste.


Miłym dodatkiem w książce są ilustracje, które wyglądają jak wyciągnięcie żywcem z komiksowych historii. Dzięki temu przekazywana treść wydaje się jeszcze bardziej zabawna i przystępna. Podczas czytania aż trudno uwierzyć, że ta lektura została napisana przez kogoś pracującego w NASA, język jest lekki, dowcipny, humorystyczny, zdecydowanie nie jest to naukowy podręcznik.


Bardzo mocno polecam tę książkę, zachwyci wszystkich ciekawych świata, otwartych, pełnych humoru ludzi.

czwartek, 21 maja 2020

Seryjni mordercy - Michelle Kaminsky




Tytuł: Seryjni mordercy

Autor: Michelle Kaminsky

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 368





„Seryjni mordercy” autorstwa Michelle Kaminsky to książka, która przypadnie do gustu miłośnikom powieści kryminalnych oraz reportaży opowiadających o mordercach, ich naturze i zbrodniach.


Książka jest zbiorem pytań i odpowiedzi, dzięki czyta się ją szybko, a ciekawość zostaje zaspokojona. Informacje, które zyskujemy podczas czytania często są przerażające i skóra cierpnie podczas czytania. Drastyczne opisy zbrodni, myśli szaleńców popełniających morderstwa to tylko nieliczne kwestie podejmowane przez autorkę, która opisuje seryjnych morderców z całego świata na przestrzeni wielu lat. Poznajemy sprawy o których nie było aż tak głośno w mediach.  

Lektura ma w sobie coś mrocznego i z pewnością nie jest skierowana dla wszystkich czytelników. Nie każdy będzie czuł się dobrze podczas czytania tak przygnębiających, odrażających, a czasami przerażających opisów. Gwałty, tortury, morderstwa to tematy trudne, bolesne i nie do przejścia dla każdego.


„Seryjni mordercy” to książka ciekawa, intrygująca, budząca zainteresowanie. Autorka przeprowadza nas na ciemną i mroczną stronę umysłu człowieka, pokazując co kryje się w czeluściach umysłów zbrodniarzy. Polecam!

środa, 20 maja 2020

WIelkie włoskie wakacje - Jolanta Kosowska






Tytuł: Wielkie włoskie wakacje

Autorka: Jolanta Kosowska

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 294




W obecnej chwili, kiedy siedzimy w domach, a myśl o podróżach zagranicznych wydaje się jedynie odległym marzeniem miło przeczytać powieść, która przeniesie nas do słonecznej Italii.


W powieści „Wielkie włoskie wakacje” autorstwa Jolanty Kosowskiej poznajemy dowie pozornie zupełnie inne historie, które coś bardzo istotnego. Kacper jest policjantem, nareszcie powrócił do kraju i cieszy się na nadchodzący urlop, jednak coś krzyżuje mu wakacyjne plany. Mężczyzna odnajduje pamiętnik pewnej kobiety, chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o nieznajomej, zaczyna go czytać, a z każdą kolejną stroną ciekawość zaczyna być zastępowana przerażeniem. Stawia sobie za cel odnalezienie nieznajomej i sprawdzenie, czy wszystko z nią w porządku.


Karolina i Klaudia postanawiają wyjechać razem na wakacje do słonecznych Włoch. Dziewczyny chcą odpocząć, cieszyć się pięknymi widokami, poznawać nowych ludzi, niestety ich priorytety zmieniają się, gdy odwiedzają zupełnie opuszczony dom. Jednej z nich wydaje się, że już gdzieś widziała to miejsce, że zna je doskonale tak jakby należało do niej. Wakacje przestają być radosną przygodą, a stają się opowieścią z koszmaru.


Powieść czyta się z zapartym tchem, losy bohaterów splatają się, chociaż na początku nic tego nie zapowiada. Autorka ma lekkie pióro, dzięki czemu książkę czyta się z przyjemnością i zaintrygowaniem. Całość przepełniona jest pięknymi widokami, zapachami, wyjątkowymi miejscami, nie trudno przenieść się do Włoch podczas czytania.


„Wielkie włoskie wakacje” to piękna historia o miłości, tajemnicach z przed lat i ludziach, których może połączyć coś wyjątkowego. Idealna lektura na majowe dni. Polecam!