czwartek, 29 października 2020

Morderców tropimy w czwartki - Richard Osman

 



Tytuł: Morderców tropimy w czwartki


Autor: Richard Osman


Wydawnictwo: Muza


Liczba stron: 448


Mieszkańcy osiedla dla seniorów nie mogą narzekać, mają piękne mieszkania, otacza ich zieleń, a codzienną rozrywkę gwarantują kluby dyskusyjne w których można się udzielać każdego dnia. Jeden z klubów został założony przez Elizabeth, która zajmuję się rozwiązywaniem tajemnic kryminalnych. Kobieta ma osiemdziesiąt lat, ale nie brakuje jej energii. Postanawia się, że zaangażuje staruszków Rona, Joyca i Ibrahama, by pomogli jej rozwiązań tajemnicze morderstwa.

„Morderców tropimy w czwartki” to poruszająca opowieść w której nie zabraknie emocji. Podczas czytania nie zabraknie momentów wzruszających, jak i tych wywołujących śmiech i rozbawienie. Śledztwo bohaterów jest świetnie przedstawione, a sama zagadka dobrze przemyślana. Tajemnicze morderstwa starają się wyjaśnić staruszkowie z Czwartkowego Klubu Zbrodni oraz miejscowi policjanci. Lektura gwarantuje dużo zwrotów akcji, a zakończenie zaskakuje.

Książka jest opisywana jako komedio-kryminał i chociaż jest to zaskakujące połączenie to sprawdza się tu idealnie. Typowo brytyjski humor jest dopełnieniem tej historii. Autor stworzył ciekawych, sympatycznych bohaterów, którzy różnili się od siebie i dzięki temu budzili tak ciepłe uczucia.

Książka „Morderców tropimy w czwartki” autorstwa Richarda Osmana to ciepła, zabawna opowieść o grupie starszych osób, które pomimo sędziwego wieku mają w sobie jeszcze dużo siły i energii do działania. Jednak gdzieś w tle można poczuć, że nasi bohaterowie wiedzą, że ich dni dobiegają końca, a te lato może być ich ostatnim. Bardzo mocno polecam, jestem przekonana, że każdy będzie dobrze się bawił podczas rozwiązywania kryminalnych zagadek wraz z Czwartkowym Klubem  Zbrodni.

 

wtorek, 27 października 2020

Miała umrzeć - Ewa Przydryga

 



Tytuł: Miała umrzeć


Autor: Ewa Przydryga


Wydawnictwo: Muza

 



Życie Ady nie było usłane różami. Jej rodzice nie byli zainteresowani tym co dzieje się w jej życiu. Dziewczyna powoli wycofywała się i zaczynała milczeć, tracąc zaufanie do innych ludzi. Ada postanawia wraz z kolegami, wziąć udział w ekstremalnym wyzwaniu, które teoretycznie ma na celu sprawdzenie ich siły fizycznej jak i psychicznej. Niestety dochodzi do tragedii.

Po dwudziestu latach czytelnicy poznają Lenę, która tak naprawdę sama nie wiem, kim jest i stara się odnaleźć samą siebie w świecie. Na wernisażu jej prac, pojawia się klaun, który budzi jej zainteresowanie. Kobieta włącza się w niebezpieczną grę, która ma ja doprowadzić do prawdy.

„Miała umrzeć” to najnowsza książka autorstwa Ewy Przydrygi. Jest to thriller psychologiczny, który przepełniony jest mrokiem i tajemnicami. Lektura z pewnością nie należy do lekkich i przyjemnych, ale czyta się ją doskonale, a co najważniejsze nie sposób się o niej oderwać. Fabuła wydaje się być pokrętna, pędzi do przodu nie dając wytchnienia, a wszystko ma nas doprowadzić do wielkiego finału i odkrycia prawdy.

Autorka doskonale opisywała wydarzenia z przeszłości i teraźniejszości, nie wprowadzała zamieszania, a czytelnik mógł próbować sam rozwiązać zagadkę i wyjaśnić o co tak naprawdę chodzi w powieści. Atmosfera panująca w książce jest pełna niepokoju i lęku, podczas czytania czytelnikowi towarzyszy napięcie i dreszcz emocji.

„Miała umrzeć” to książka, która budzi emocje, wprowadza czytelnika do mrocznego świata, pełnego lęków i ukrytych zakamarków ludzkiego umysłu. Polecam!

Berło ziemi - A.C. Gaughen

 



Tytuł: Berło ziemi

Autor: A.C. Gaughen

Wydawnictwo: Uroboros

Cykl: The Elementae (tom 1)

Liczba stron: 380




„Berło ziemi” autorstwa A.C. Gaughen to książka na której premierę bardzo czekałam. Opis wydał mi się ciekawy i intrygujący na tyle, że postanowiłam przeczytać tę książkę.


Shalia to córka pustyni, jej lud przez lata toczył krwawe wojny, które wyniszczyły kraj i odebrały życie wielu ludziom. Dziewczyna postanawia, że nadszedł czas, by zakończyć krwawy konflikt, a by to zrobić decyduje się wyjść za maż za Calixa, króla Krain Kości. Żywioły są to ludzie, którzy posiadają magię, panują nad żywiołami. W Krainie Kości darzy się ich nienawiścią, magia jest złem i jest zakazana, a ludzie skazywani są na tortury i śmierć. Shalia nie spodziewa się, że to co najgorsze dopiero się rozpocznie, Calixa jej małżonek, postanawia zniszczyć Żywioły. A przecież ona sama włada magią ziemi. Shalia będzie musiała podjąć bardzo trudną decyzję, wybrać jedną ze stron i przeciwstawić się mężowi, by ocalić własne życie.


„Berło ziemi” to prawdziwa kolejka górska, w książce dzieje się bardzo dużo, a emocje towarzyszą czytelnikowi od pierwszej do ostatniej strony. Historia jest wciągająca i intrygująca, a bohaterowie wydają się autentyczni i nieprzerysowani. Shalia nie jest idealna, po pełnia błędy, ale z każdym przeczytanym rozdziałem możemy obserwować jak dorasta i zmienia się, stając się dojrzałą, odważną kobietą, która postanawia walczyć.


Powieść wypełniona jest magią, poznajemy zupełne nowy świat w którym władają żywioły. Opis wojny sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury, która okazała się naprawdę dobrą powieścią fantastyczną. Sam pomysł i fabuła są czymś zupełnie nowym, oryginalnym. Autorka stworzyła książkę pełną mroku, nie jest to słodka i lekka opowieść, a raczej lektura pełna brutalności, poruszająca trudne tematy.

„Berło ziemi” to początek zupełnie nowej serii, która zapowiada się naprawdę dobrze. Jestem bardzo ciekawa co przyniesie nam kolejny tom i jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Polecam!



Zbawiciel - Leszek Herman

 


Tytuł: Zbawiciel


Autor: Leszek Herman


Wydawnictwo: Muza


Cykl: Sedinum (tom 4)



„Zbawicie” to kolejna książka Leszka Hermana, którą miałam okazję przeczytać. Autor po raz kolejny zabrał swoich czytelników w niezwykłą podróż po historii drugiej wojny światowej, ale też czasach współczesnych. Jak to zwykle w tekstach pana Hermana bywa, okazało się, że pozornie całkowicie różne wydarzenia, mogą połączyć się i mieć ze sobą bardzo duży związek.


Szymon jest właścicielem firmy budowlanej. Kolejne zlecenia jakim mają się zająć, jest rozbiórka zabytkowych spichlerzy. Podczas pracy napotykają na problem, dwa spichlerze na dnie zamiast ziemi mają beton. Podczas dalszej pracy, odnaleziony zostaje chlebak z czasów drugiej wojny światowej, a w nim niemieckie dokumenty. Szymon Rogala wybiera się na spotkanie i chce oznajmić, że prace muszą zostać wydłużone, ale po drodze ginie i ślad po nim znika. Jednak to nie koniec dziwnych wydarzeń, dwóch dziennikarzy prowadzi śledztwo nad tajemniczymi eksplozjami, które miały miejsce w mieście. Pozornie dwie zupełnie inne sprawy, zaczynają łączyć się ze sobą w najmniej oczekiwanym momencie i wszystko staje się jeszcze bardziej podejrzane.


Jak zawsze w książkach Leszka Hermana widać ogromną pracę, którą autor włożył w poszukiwanie informacji i stworzenie spójnego tekstu w którym nie ma miejsca na przypadki i niedomówienia. Wątki historyczne są doskonale dopracowane. Połączenie przeszłości i teraźniejszości jest płynne i czyta się to świetnie. Nie sposób się pogubić chociaż, jeżeli ktoś nie czytał poprzednich książek autora, może mieć problem z ogarnięciem pewnych scen i sytuacji.  Autor stopniowo budował akcję powieści, zapoznawał czytelnika z nowymi postaciami i wydarzeniami, nie zarzucał nagle całą masą informacji w których ciężko byłoby się połapać.


Zakończenie książki jest doskonałe, emocje sięgają zenitu, powoli poszlaki zaczynają zaprowadzać nas do końcowego momentu, a błędne rozwiązania są odrzucane. Na sam koniec „Zbawiciel” zaskakuje i szokuje, dowiadujemy się kto stał za wszystkimi wydarzeniami w powieści. 

Polecam książki Leszka Hermana wszystkim miłośnikom historii, thrillerów i zagadek kryminalnych, które trudno rozwiązać. „Zbawiciel” to kawał doskonałej literatury, który warto poznać.

Rodziny himalaistów - Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin, Joanna Sokolińska

 


Tytuł: Rodziny himalaistów


Autor: Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin, Joanna Sokolińska


Wydawnictwo: W.A.B.


Liczba stron: 224



„Rodziny himalaistów” autorstwa Katarzyny Skrzydłowskiej- Kalukin i Joanny Sokolińskiej to książka poruszająca temat bardzo popularny w ostatnim czasie. Obserwując rynek wydawniczy można zauważyć bardzo dużo pozycji dotyczących właśnie tej kwestii. Tym razem autorki postanowiły podejść do tematu himalaizmu z zupełnie innej strony, raczej tej pomijanej, mianowicie rodziny i najbliższe osoby himalaistów.


Autorki postanowiły porozmawiać z bliskimi osobami tych, którzy na co dzień podejmują wielkie ryzyko i wspinają się, zdobywając największe szczyty górskie. Tym co uderza podczas czytania tej książki to rozmowy z rodzinami himalaistów, którzy pozostali w górach już na zawsze. Każdy przechodzi żałobę inaczej, każda z poznanych osób ma inny stosunek do gór i himalaizmu, inaczej starała sobie poradzić z traumą, bólem i śmiercią najbliższych ludzi.


W swojej książce autorki zadały bardzo dużo pytań, chcąc dowiedzieć się tego co najważniejsze, dotrzeć do bolesnych kwestii tych o których raczej nie chcę się rozmawiać i wyjawiać światu. Były też pytania oczywiste, takie jak stosunek rodziny do himalaizmu. Dużo trudniejsze okazały się te kwestie dotyczące śmierci, wybaczenia najbliższym, którzy zginęli w górach i już nigdy nie wrócą do swoich rodzin.

Oczywiście, że na pewne pytania, odpowiedzi po prostu nie ma. Okazuje się, że są zbyt trudne, przynoszą za dużo bólu, otwierają rany, które jeszcze nie zdążyły się zagoić. Książka wzrusza i daje do myślenia, pokazuje, że w życiu nic nie jest czarne albo białe, a pewne wybory i podjęte decyzje przynoszą dużo bólu każdej ze stron. Polecam książkę wszystkim miłośnikom himalaizmu, gór i ludzi posiadających prawdziwe pasje, ale również tym, którzy chcą przeczytać poruszającą, szczerą opowieść o ludziach, stracie i życiu. Polecam!

wtorek, 20 października 2020

Fortepian - Gaja Kołodziej

 


Tytuł: Fortepian


Autor: Gaja Kołodziej


Wydawnictwo: HarperCollins


Liczba stron: 288


Seweryna jest dyrektorką szkoły i to ona przewodzi uroczystym spotkaniem na które zjeżdżają się jej znajomi, przyjaciele i najbliższe osoby, które poznała lata temu. Kobieta jest  pedantyczna i bardzo dokładna, uwielbia mieć wszystko zaplanowane od początku do końca. Nie spodziewa się jednak, jak wiele niespodzianek i nieoczekiwanych wydarzeń, będzie miało miejsce podczas tego wieczoru. Seweryna będzie musiała poradzić sobie z tym co nadejdzie bez zapowiedzi i zmieni jej cały poukładany dzień.

Książką „Fortepian”, której autorką jest Gaja Kołodziej trzyma w napięciu od pierwszych stron. Czytelnik wie, że coś się wydarzy, coś co będzie zaskakujące i dzięki temu jest zaintrygowany od samego początku i czeka tylko aż coś nagle się zadzieje. Oczywiście mogę zapewnić, że będzie się działo i podczas czytanie nie będzie można narzekać na nudę czy znużenie.

Mocną stroną książki są emocje, którymi jest wypełniona dosłownie po brzegi. Bohaterowie nie są idealni, co więcej nie wszyscy budzą naszą sympatię, niektórych z nich trudno polubić czy obdarzyć jakimś ciepłym uczuciem. Nawet sama główna bohaterka nie jest zbyt sympatyczna i przyjemna.

„Fortepian” zmusza do myślenia i refleksji nad własnym życiem rodzinnym. Nie sposób w trakcie czytania nie zatrzymać się i nie zastanowić nad tym jak wiele bylibyśmy wstanie poświęcić dla naszych najbliższych i czy w ogóle czujemy jakaś wyjątkową bliskość z naszą rodziną. Tytuł jest nie przypadkowy, muzyka jest bardzo istotnym elementem tej powieści, budzi emocje, wprawia w zachwyt i porusza. W książce można też odnaleźć rysunki związane z muzyką.

„Fortepian” to lektura obok której nie można przejść obojętnie. Jestem przekonana, że książka poruszy nie jedno serce i wprawi w zachwyt. Polecam!

wtorek, 6 października 2020

Kuzynka Marie - Agnieszka Janiszewska

 

Tytuł: Kuzynka Marie Tom I


Autor: Agnieszka Janiszewska


Wydawnictwo: Novae Res


Liczba stron: 238



Jest rok 1914, Marie postanawia wyjechać do posiadłości w której kiedyś mieszkał jej tata. Kobieta decyduje się zmienić historię i los, który rozdzielił ją oraz jej kuzynkę Emilii. Były dla siebie zupełnie obcymi osobami przez rodzinne nieporozumienia. Oczekują, że ich spotkanie nie przebiegnie w dobrej atmosferze i stopniowe poznawanie się okaże się trudne, ale los jak zwykle sam podejmuje decyzję i tragicznej zdarzenie sprawia, że kobiety zmieniają swoje zdanie na temat rodziny i całe podejście do życia.

Książką autorstwa Agnieszki Janiszewskiej „Kuzynka Marie” to świetnie napisana historia, która wciąga nas od pierwszych stron w zawiłe rodzinne losy Marie. Historia odgrywa tutaj równie ważną historię, tło historyczne jest ważne dla całej opowieści i wydarzeń, które mają miejsce na kolejnych kartach powieści.

 Oczywiście najważniejsze są dla nas bohaterowie pierwszoplanowi, ale warto też zwrócić na losy osób na drugim planie, mają one znaczący wpływ na fabułę i ich działanie nie pozostaje niezauważone. Sami bohaterowie są bardzo realni, przechodzą psychologiczną przemianę, zmieniają się pod wypływem kolejnych wydarzeń, które mają miejsce. Są dynamiczni, wyciągają wnioski z popełnionych błędów, nie są idealni, dzięki czemu czytelnik może się z nimi utożsamiać.

Polecam powieść „Kuzynka Marie” z pewnością jest to opowieść o rodzinie, miłości, trudnych relacjach i wydarzeniach, które na zawsze zmieniają życie. Książka wypełniona jest emocjami i rozpoczyna polską sagę rodzinną, która z pewnością zachwyci wielu. Polecam!