wtorek, 23 maja 2017

Lirogon- Cecelia Ahern



Tytuł: Lirogon

Autor: Cecelia Ahern

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 320






Od początku zaciekawił mnie tytuł najnowszej powieści Ceceli Ahern. Lirogon to ptak, który posiada niesamowitą umiejętność, potrafi powtórzyć każdy usłyszany dźwięk ze stuprocentową dokładnością.
Laura to wyjątkowa osoba zamieszkująca małą chatkę w lesie. Tak jak Lirogon, potrafi naśladować dźwięki, taka się urodziła, to jest jej dar. Dziewczyna budzi zainteresowanie innych ludzi, jej zdolność fascynuję, ale też budzi niewytłumaczony niepokój. Przypadkiem istnienie dziewczyny odkrywa ekipa filmowa, która postanawia nakręcić film o tajemniczym i niezwykłym życiu dziewczyny. Dziewczyna zostaje wrzucona do zupełnie obcego, nieprzyjaznego i niebezpiecznego świata w którym brak przyjaznych dusz.

Muszę przyznać, że od początku książki polubiłam główną bohaterkę, która okazała się być tak nieszablonowa i oryginalna jak to tylko możliwe. Jej tajemnicze zachowanie intrygowało, a charakter sprawiał, że nie sposób było nie zapałać do niej sympatią. Laura była cicha i spokojna, żyjąca w swoim świecie, ale potrafiła zawalczyć o swoje i wykazać się niespotykaną odwagą.  Na początku wydawać się mogło, że kobieta nie poradzi sobie w nowym i obcym świecie, nic jednak bardziej mylnego, Laura wykazała się wrodzoną mądrością i bez trudu przystosowała się do nadchodzących zmian. Bohaterka trafia do programu telewizyjnego, ma przedstawić swój talent światu. W tej części powieści, autorka przedstawia kulisy telewizji, jej prawdziwe oblicze, to czego nie widzimy gdy gasną światła. Laura musiała stawić czoła brutalnemu światu, gdzie liczy się tylko pieniądz, wygląd i sława.
Cecelia Ahern niespiesznie prowadzi nas po swojej najnowszej książce, nie szczędząc w niej refleksji na temat życia. Opowieść trzyma naszą uwagę i nie pozwala oderwać się od lektury. Nie ma tutaj zwrotów akcji, ale czytelnik i tak nie jest w stanie powiedzieć stop i odłożyć książkę na bok.  Bardzo podoba mi się, że wątek romantyczny nie przytłoczył całej powieści. Historia miłosna rozwijała się szybko, ale prawdziwie i skradła mi serce swoją szczerością.

"Lirogon" to prawdziwa opowieść o rodzącej się miłości, o odmienności która fascynuję, o wyborach, które zmieniają życie.  Jestem przekonana, że powieść spodoba się wszystkim fanom Cecelii Ahern, ale także tym czytelnikom, którzy lubią melancholijne, pełne refleksji historie o życiu.





wtorek, 9 maja 2017

Dotyk- Tomasz Hildebrandt



Tytuł: Dotyk

Autor: Tomasz Hildebrandt

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 384






Tomasz Hildebrandt w swojej powieści „Dotyk” tworzy przed czytelnikiem nieprzyjemną, wręcz tragiczną wizję świata ogarniętego nienawiścią, złością, brakiem tolerancji i wszechobecnym strachem. Autor kreuje obraz, który poraża swoją autentycznością i jest jak ponura zapowiedź tego co może nadejść w niedalekiej przyszłości.


Akcja powieści ma miejsce w Marsylii, z dnia na dzień w spokojnym mieście zaczyna dziać się coś złego, w śród mieszkańców rozpoczyna się panika, która rośnie z każdą godziną. Rząd zabronił społeczeństwu afiszować się z wyznawaną wiarą, co za tymi idzie zniknąć muszą wszelkie znaki wskazujące na jakąkolwiek przynależność religijną. Od tego momentu w mieście rozpoczynają się podpalenia, których ofiarami najczęściej stają się wyznawcy islamu. Sprawcy nie zostają złapani, ludzie nie czują się bezpiecznie nawet w swoich domach, co prowadzi do powstawania grup, które same chcą wymierzać sprawiedliwość. Dochodzi do buntu, bójek na ulicach, które zaczynają przeradzać się w demonstracje siły, wszystko prowadzi tylko w jedną stronę, ku wojnie domowej, która ogarnąć może całe państwo.


Od początku powieści czytelnik poznaje różnych bohaterach i to właśnie z ich perspektywy poznaje cała historię. Policjant Claude rozpoczyna śledztwo, szukając sprawców, jednak zbyt wiele jest poszlak i niejasności, by odkryć kto stoi za podpaleniami i aktami nienawiści. Jest też Izabela, jego żona która chce tylko, by jej rodzina była bezpieczna. Na koniec poznajemy Emile blogerkę, która jest ważna dla całego społeczeństwa, które liczy się z jej opinią. Wszyscy przedstawieni bohaterowie chcą poznać prawdę, dociec kto stoi za atakami i podpaleniami.  


„Dotyk” prowadzi nas przez bolesną ścieżkę pełną wszystkiego co rani, mamy tutaj morderstwa, bójki, nienawiść między ludzką, rasizm, epidemia, której nikt nie zna. W pewien sposób autor przedstawia wizję apokalipsy, która przecież może wydarzyć się naprawdę na naszych oczach. Już teraz w miastach europejskich zaczynają dziać się sceny, które przecież nie powinny mieć miejsca, terroryzm, ataki, śmierć niewinnych ludzi. To wszystko dzieję się teraz, w naszej rzeczywistości, nie tylko na kartkach książki.



Tomasz Hildebrandt stworzył historię, która uderza swoją autentycznością, jest jak przestroga dla nas wszystkich, by zmienić swoje postępowanie dopóki jeszcze mamy na to czas. Autor prowadzi nas powoli przez ludzkie lęki i niepewności, strach o własne życie i los innych ludzi. Książka „Dotyk” zmusza do refleksji i nie sposób przejść obok niej obojętnie, tak jak niemożliwe jest zamknięcie oczu i nie dostrzeganie tego co dzieję się dookoła nas.






sobota, 22 kwietnia 2017

Epidemia- Alex Kava



Tytuł: Epidemia

Autor: Alex Kava

Wydawnictwo: HarperCollins 

Liczba stron: 320





W Stanach Zjednoczocnych, znaleziono ciała dwóch osób.  W Chicago mężczyzna skacze z osiemnastego piętra, a w Alabamie w jednej z rzek odnaleziona zostaje dziewczyna z kieszeniami wypełnionymi kamieniami. Wszystko wskazuje, że były to samobójstwa. Tak przynajmniej wydaje się na pierwszy rzut oka. Jednak tych dwoje ma ze sobą wspólnego coś więcej, oboje cierpieli na wirus, który nie jest znany żadnym lekarzom. Śledztwo okazuję się bardziej skomplikowana, a sprawa zostaje przekazana agentce FBI- Maggie O’Dell, która zaczyna współpracować z ratownikiem  Raydeerem Creedem. Ten duet wpada na trop czegoś niebezpiecznego, co może zagrażać nie tylko Stanom, ale całemu światu. Czyżby rozpoczęła się nowa epidemia?

„Epidemia” autorstwa Alex Kava to thriller, który wciąga czytelnika od pierwszych stron. Nie jest to najlepsza książka tej autorki, ponieważ czytałam o wiele lepsze, ale nadal fabuła sprawia, że nie sposób powiedzieć stop i przerwać lekturę. Dreszczyku dodaje fakt, że przecież coś co jest opisywane w książce może mieć miejsce w rzeczywistości, a fikcja bardzo szybko może zmienić się w prawdę.


Bardzo ciekawym wątkiem w książce był udział psów w śledztwie, wiadomo że psy potrafią odkryć narkotyki i inne nielegalne substancje, ale nigdy w życiu nie powiedziałabym, że będą wstanie odkryć choroby, dzięki swojemu świetnemu węchowi. Autorka pokusiła się o przedstawienie zwierząt, które były wstanie wyczuć nawet grypę.  Taki pomysł „psich lekarzy” jest fascynujący i bardzo mnie zaciekawił.


Książka nie okazała się idealna, nie brakowało jej wad, może czegoś w niej zabrakło, ale nie można nie zauważyć, że powieść jest doskonałą lekturą na zrelaksowanie się i spędzenie miłego wieczoru. „Epidemia” to dobra książka poruszająca ważną kwestię, bardzo aktualną we współczesnym świecie.









Ironia losu - Katarzyna Misiołek




Tytuł: Ironia losu

Autor: Katarzyna Misiołek

Wydawnictwo: MUZA S.A.

Liczba stron: 416






Marzena powinna być szczęśliwa i zadowolona ze swojego dotychczasowego życia. Ma piękny dom, męża, który, mimo upływu lat nadal jest w niej zakochany. Jednak kobieta popada w rutynę, a życie wydaje się jej nudne, dlatego nawiązuję romans z młodszym mężczyzną, który wprowadza w jej świat trochę dreszczyku. Wszystko wydaje się być idealne, dopóki kochanek nie zaczyna być chorobliwie zazdrosny, a schadzki po kryjomu i szybki seks przestają mu wystarczać. Marzena nie ma zamiaru kończyć swojego małżeństwa, nie rozważa nawet zostawienia męża, za to jest pewna, że romans dobiegnie końca prędzej lub później. Wyrzuty sumienia coraz częściej zaczynają dopadać główną bohaterkę ale ta nadal odwleka zakończenie romansu.


W swojej najnowszej powieści Katarzyna Misołek przedstawia temat trudny i bolesny, jednak będący wpisany w ludzkie życie. Zdrada nie dotyczy każdego związku, każdego małżeństwa, jednak jak często słyszy się to słowo, które potrafi zniszczyć nawet najlepsze, najbardziej idealne związki czy małżeństwa. Autorka w konkretny sposób pokazuje do czego może doprowadzić zdrada, jak bolesne ma skutki.  Marzena pogrąża się w kłamstwach i oszustwach, każdego dnia coraz bardziej wnika w świat pełen niedopowiedzeń, aż pewnego dnia wszystko kończy się tragicznie.


Bohaterowie powieści budzili skrajne emocje pewne osoby lubiło się bardzo, innych nie można było znieść. I tak główna bohaterka nie zaskarbiła sobie mojej sympatii, przeciwnie irytowała mnie swoim zachowaniem i budziła bardzo negatywne emocje. Z każdą kolejną stronę miałam dość Marzeny i nie współczułam jej nawet w najgorszych momentach. Natomiast Hubert, mąż głównej bohaterki budził ciepłe uczucia, nie można było go nie polubić, ponieważ nie robił absolutnie niczego złego. Był też Jacek czyli kochanek Marzeny, ten mężczyzna irytował podobnie jak główna bohaterka, jednak w pewien sposób on tak jak Hubert też był ofiarą, która dała się nabrać na grę i kłamstwa Marzeny.

„Ironia losu” to powieść mocno pokazująca jak wiele ludzie ukrywają, jak chowają się za maskami, udając zadowolonych z życia, z małżeństwa, z pracy, a tak naprawdę poszukują czegoś co choć na chwilę przebudzi ich z otępienia i da chwilowe pozorne szczęście i zadowolenie.  Ta historia nie pocieszy, nie ukoi, przeciwnie będzie wielkim znakiem ostrzegawczym dla wszystkich, którzy wierzą naiwnie, że chwilowa rozkosz i zapomnienie, pozwoli im zaznać szczęścia i da pełen spokój. Polecam osobom, które mają ochotę na kawałek dobrze napisanej powieści obyczajowej.










niedziela, 9 kwietnia 2017

Córeczka- Kathryn Croft




Tytuł: Córeczka

Autor: Kathryn Croft

Wydawnictwo: Burda Książki

Liczba stron: 350





Osiemnaście lat temu, małżeństwo Simone i Matta stracili swoje sześciomiesięczne dziecko, córeczkę Helene. Ktoś zupełnie nieznany porwał ich córkę, a po latach sprawa została zapomniana. Rodzina zaczęła żyć dawnym życiem, powoli krok po kroku otrząsając się z  traumy po utracie dziecka. Jednak wszystko wraca do nich z ogromną siłą, kiedy do Simone odzywa się młoda dziewczyna o imieniu Grace, twierdząc, że jest porwaną przed laty córką, jako dowód, który ma przekonać Simone i Matta, pokazuje swojego pluszaka, który przecież należał do Heleny. Grace znika, a zwątpienie pozostaje, Simone postanawia odnaleźć dziewczynę i poznać prawdę. Niespodziewanie odkrywa coś, co zmienia wszystko w jej życiu.

Na początku wydawało mi się, że czytam książkę jakich jest już dużo, przecież zaginięcie dziecka nie jest oryginalnym tematem. Jednak z czasem moje myślenie zmieniło się, autorka skutecznie wprowadzała pełen napięcia nastrój, wodzi czytelnika za nos, by koniec końców zaskoczyć i zszokować. Trzeba oddać autorce, że świetnie stworzyła całą historię i zaplanowała nawet najmniejszy szczegół tej opowieści. Bohaterowie nie są jednowymiarowi, podczas czytania szybko można polubić pewne osoby, by na koniec zawieźć się na nich i nie dowierzać, że nabraliśmy się na ich miłe uśmiechy i słodkie słowa.


Cała historia jest jedynym wielkim ładunkiem emocjonalnym, który uderza w czytelnika z pełną siłą. Książka jest przejmująca, wciąga w swój mroczny świat tajemnic i sekretów, wywołuje dreszcze i zaniepokojenie, które odczuwa się do ostatniej strony. Powieść czyta się szybko, po części jest to zasługa wciągającej fabuły, ale Kathryn Croft posługuje się prostym w odbiorze językiem, co pozwala na szybkie i przyjemne czytanie.

Polecam thriller psychologiczny „Córeczka” autorstwa Kathryn Croft, który zrobił na mnie duże wrażenie i pozostanie w mojej pamięci na dłuższy czas. Mam nadzieję, że autorka niedługo podzieli się z nami kolejną równie wciągającą i mroczną historią.







środa, 5 kwietnia 2017

Czarny manuskrypt- Krzysztof Bochus




Tytuł: Czarny manuskrypt

Autor: Krzysztof Bochus

Wydawnictwo: MUZA 

Liczba stron: 384





„Czarny manuskrypt” to debiutancka książka autorstwa Krzysztofa Bochusa. Mam nadzieję, że autor szykuję dla nas kolejną równie dobrą, a może nawet lepszą powieść, która zachwyci mnie i zainteresuje tak jak ta.

Akcja powieści rozgrywa się w Prusach, gdzie doszło do morderstwa. W jednej z parafii odkryto ciało zamordowanego księdza. Zwłoki zostały zawieszone na wielkim kościelnym dzwonie i to wydaje się być jakimś tajemniczym symbolem, wyraźnym znakiem od zabójcy. Rozpoczyna się śledztwo, a w między czasie pojawiają się kolejne wiadomości, które najwyraźniej pozostawia morderca księdza. Cała historia staje się jeszcze bardziej tajemnicza, kiedy okazuje się, że ksiądz miał jakieś powiązania z zamkiem krzyżackim mieszczącym się nieopodal w Malborku. Śledztwo przybiera zaskakujący obrót, jest coraz więcej podejrzanych, ale coraz trudniej odkryć prawdę.


Historia przedstawiona przez autora jest przepełniona ciekawymi informacjami, dzięki którym historia wydaje się bardziej prawdziwa i realna. Wszystkie wydarzenia mają miejsce w otoczeniu zamku krzyżaków, Malborku  i miejsc historycznych co dodaje tajemniczości i niezwykłego klimatu. Autor z niesamowitą precyzją połączył wszystkie istotne wątki, tak by fabuła była jak najbardziej spójna. Akcja powieści wciąga, a kolejne zagadki, które pojawiają się z każdą przeczytaną stroną sprawiają, że czytelnik nie jest wstanie zapomnień o tej lekturze. Poza ciekawą intrygą i wątkiem kryminalnym, książka dostarcza wiedzy na temat Prus, życia w latach trzydziestych i historii, a wszystko to przedstawione jest w przystępny i interesujący sposób, który nie nuży czytelnika.


Polecam książkę „Czarny manuskrypt” wszystkim spragnionym dobrej historii z ciekawie przedstawionym tłem historycznym, społecznym i kulturowym. Jestem przekonana, że debiutancka powieść sprosta wszystkim oczekiwaniom i spodoba się nawet najbardziej wybrednym czytelnikom i znawcą tematu.






wtorek, 4 kwietnia 2017

Ostatnia rola Hattie- Mindy Mejia

 

Tytuł: Ostatnia rola Hattie

Autor: Mindy Mejia

Wydawnictwo: Burda Książki

Liczba stron: 350







„Ostatnia rola Hattie” to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mindy Meji. Po przeczytaniu lektury jestem pewna, że nie jest ostatnim.

Pine Valley to małe miasteczko w Minnesocie w którym wszyscy bardzo dobrze się znają. Starsi żyją tam w spokoju, a młodsi marzą tylko o ucieczce do dużego miasta. Nieoczekiwanie idylliczny spokój burzy odnalezienie ciała osiemnastoletniej Hattie, a informacja o jej śmierci rozprzestrzenia się błyskawicznie.

Nastolatka należała do osób lubianych przez wszystkich, dlatego jej śmierć wywołała przerażenie i smutek wśród mieszkańców. Szeryf, który doskonale zna całą rodzinę dziewczyny, rozpoczyna śledztwo i dość szybko wychodzi na jaw, że Hattie została zamordowana. Krok po kroku mężczyzna zaczyna odkrywać nowe fakty z życia nastolatki, a każda kolejna informacja jest coraz bardziej przerażająca. Hattie nie była tą osobą za którą uważali ją mieszkańcy.

Powieść wciąga od pierwszych stron, cała historia jest przedstawiona z kilku perspektyw, co pozwala nam spojrzeć na wydarzenia z zupełnie innej strony. O nudzie nie ma w tym wypadku mowy, fabuła zwalnia tylko w pewnych momentach, a autorka miesza tak bardzo, że czytelnik musi być nieustannie skupiony, by nie umknęło mu coś istotnego. Tożsamość mordercy jest tajemnicą do rozwikłania, ciekawe czy komuś podczas czytania uda się ją rozwikłać. Język jakim napisana jest książka, nie utrudnia czytania, wprost przeciwnie jest lekki i pozwala na szybkie czytanie.  Jedynym minusem jaki znalazłam jest rekomendacja na okładce, gdzie książka jest porównywana do Miasteczka Twin Peaks. Jest to porównanie zdecydowanie na wyrost i może zgubić czytelnika.


"Ostatnia rola Hattie" to thriller, który pozwoli na moment przenieść się do małego miasteczka w którym prowadzone jest śledztwo dotyczące morderstwa. Nie jest to wymagająca książka, ale skutecznie pozwoli oderwać się od codzienności i zrelaksować się po dniu pracy.