piątek, 25 listopada 2016

Dziewczyna, która przepadła - Katarzyna Misiołek



Tytuł: Dziewczyna, która przepadła

Autor: Katarzyna Misiołek

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 464






„Dziewczyna, która przepadła” to kontynuacja powieści „Ostatni dzień roku” autorstwa  Katarzyny Misiołek.  W tej części dowiadujemy się co dzieje się z Moniką, siostrą Magdy, dziewczyną która zaginęła.


To była sylwestrowa noc, gdy Monika wsiadła do auta nieznajomego i zapadła się pod ziemię na dobre osiem lat. Jej los były tragiczne, dziewczyna została uwięziona przez psychopatycznego mężczyznę, który znęcał się nad nią, gwałcił ją i bił. Niespodziewanie oprawca i porywacz umiera i dziewczyna odzyskuje wolność. Może wrócić do domu, jednak czy to nadal jest jej dom? Czy ktoś jeszcze na nią czeka? Czy jej życie wygląda tak samo jak osiem lat wcześniej?


Powieść rozpoczyna się od tych samych słów co część pierwsza i to łączy je i spaja w jedną całość. Kontynuacja została podzielona na pięć części. Na początku nareszcie odkrywamy, dlaczego Monika znalazła się w samochodzie porywacza. Część druga to mocny, brutalny obraz życia dziewczyny, która przez osiem lat cierpiała katusze. Ta historia to tylko fikcja, ale przecież wszyscy jesteśmy świadomi, że coś takiego dzieje się na co dzień, ludzie znikają i nie mamy pojęcia, co się z nimi dzieje, dlatego też ta część wywoływała strach i ból. W dalszych częściach dowiadujemy się jak wyglądał powrót Moniki do domu, jakie zmiany na nią czekały, jak musiała przystosować się do tego co zastała po powrocie.


Książka Katarzyny Misiołek to istna huśtawka emocjonalna, podczas czytania odczuwamy tak wiele, złość miesza się ze strachem, zamieniając się smutek. Przeżycia Moniki, poniżenie i krzywda jakiej doznała wywołują lęk i obawę, ponieważ coś takiego możne spotkać każdego, nie tylko bohaterkę stworzoną przez autorkę. Powieść porusza, zmusza do zastanowienie nad ludzkim życiem i tym jak banalne są niektóre nasze problemy, jeżeli porównamy je do tego co przeżyła Monika.


 „Dziewczyna która przepadła” napisana jest w prostym stylu, który pozwala na szybkie i bezproblemowe czytanie, nie wymagające przerywania i odpoczynku od lektury. Zdecydowanie jest to lektura dla osób, które nie boją się mocnych, kontrowersyjnych tematów, i lubią przeczytać coś co zostanie z nimi na długo. Polecam!









Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Magiczne miejsca i postacie




Tytuł: Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Magiczne miejsca i postacie

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 80






Świat który stworzyła J.K. Rowling zachwycił miliony czytelników na całym świecie i ku uciesze fanów, magia zapoczątkowana przez serię o przygodach Harry’ego Pottera trwa nadal. Tydzień temu premierę miał film Magiczne zwierzęta i jak je znaleźć  z prawdziwie gwiazdorską obsadą, która zachwyca. Jest to film o Newtonie Skamanderze, autorze książki o magicznych zwierzętach, która  później stała się  podręcznikiem w Hogwarcie. Fani mogą cieszyć się i oczekiwać kolejnych filmów, ponieważ  to jeszcze nie koniec.


Wydawnictwo Harper Collins wydało kolorowankę związaną z filmem o fantastycznych zwierzętach. W środku znajdziemy czarno białe kadry które z filmu, które tylko czekają aż chwycimy za kredki i zaczarujemy te proste i piękne obrazy kolorem. Sama kolorowanka oprócz odstresowania i dobrej zabawy ma za zadanie wprowadzenie nas w magiczny świat zupełnie nowej historii powiązanej z rzeczywistością Harry’ego Pottera.  Jestem przekonana, że każdy miłośnik serii o młodym czarodzieju będzie zachwycony kolorowanką i samą możliwością przeniesienia się do tego magicznego świata po raz kolejny.


Ja osobiście jestem zachwycona przepięknie wydaną kolorowanką, i jestem wdzięczna wydawnictwu za możliwość powrotu do czasów dzieciństwa i najwspanialszego świata wykreowanego przez panią Rowling. Miłośnicy Harry’ego Pottera chwyćcie za kredki i zaczarujecie ten czarno biały świat.






piątek, 18 listopada 2016

Lecz się jedzeniem- Haylie Pomroy



Tytuł:  Lecz się jedzeniem. Diety do zadań specjalnych

Autor: Pomroy Haylie

Wydawnictwo: Burda

Ilość stron: 274







Haylie Pomroy jest specjalistką od funkcjonowania ludzkiego organizmu. Tym razem w swojej książce zaprezentowała siedem sposób na życie, które mają pomóc w walce z konkretnymi dolegliwościami, czy chorobami. Jak często podkreśla, swój stan zdrowia zawdzięcza właściwej diecie, nie faszeruje się lekami, ale je odpowiednio, w tym według niej tkwi cały sekret. Mimo to na samym początku książki możemy przeczytać, by przed zastosowaniem konkretnych zaleceń udać się do lekarza


Może trudno uwierzyć, że jedzenie leczy, jednak wszystko skupia się na metabolizmie, to on jest tutaj kluczowy. Wszystkie diety, które autorka przedstawiła w książce mają poprawić metabolizm dzięki spożyciu konkretnych pokarmów. Tak naprawdę to wszystko zależy właśnie od nas, to my wybieramy co jemy, a okazuje się, że jedzenie może być doskonałym lekarstwem.


W każdym rozdziale dotyczącym konkretnego schorzenia czy problemu, zawarte są wytyczne zaprezentowane w pewnym schemacie. Autorka wyczerpująco opisuje problem, wymienia objawy, dzięki którym można rozpoznać i nazwać problem, następnie zaprezentowane są metody leczenie, które są stosowane przez większą część społeczeństwa, bliżej końca przedstawiony zostaje szlak metaboliczny na którym trzeba się skupić i na koniec chory otrzymuje dokładne wytyczne, co powinien, a czego nie powinien robić.


Autorka w ciekawy sposób przedstawiła czytelnikowi potrzeby, jakie ma nasze ciało i nasz organizm. W dość przystępny sposób opisała jak ważne jest to co spożywamy, jak pokarmy mogą wpłynąć na nasze codzienne funkcjonowanie. Wielkim plusem są przepisy, które można znaleźć w książce, niestety wydaje mi się, że produkty, które są potrzebne do wykonania niektórych dań mogą być trudno dostępne.  Miłym urozmaiceniem jest posiłkowanie się przez autorkę licznymi przykładami, to sprawia, że książkę czyta się z większym zainteresowaniem.


„Lecz się jedzeniem” to książka, która uzmysłowi nam, że to co jemy ma większe znaczenie niż mogło nam się wydawać. Wydaje mi się, że stosowanie się do chociażby niewielkiej części rad autorki poprawi nasze codzienne funkcjonowanie. Książka spodoba się każdej osobie dla której ważne jest zdrowie i prawidłowe odżywianie.





Tajny plik Beaty K.- Karolina Niedzielska





Tytuł: Tajny Plik Beaty K.

Autor: Karolina Niedzielska

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 214





Główna bohaterka to tytułowa Beata, studentka, która postanawia, że nadszedł czas, by znaleźć swoją drugą połówkę i zakochać się. Jednak nie ma tutaj miejsca na spontaniczność, dziewczyna ma dokładny plan i ma zamiar się go trzymać. Wszystko rozpoczyna od założenia konta na portalu randkowym, zaczyna też bardziej o siebie dbać, chodzić na siłownie. Życie dziewczyny zaczyna się zmieniać, kandydatów jest więcej niż Beata mogłaby się spodziewać, zaczyna spotykać się z nimi, jednak żaden z nich nie jest tym jedynym. Można stwierdzić, że te randki należą do nieudanych.


Dziewczyna pewnie nie poradziłaby sobie, gdyby nie wsparcia przyjaciółki Marty, która dzielnie jest obok niej. Po wielu beznadziejnych spotkaniach i powolnej utracie wiary w odnalezienie prawdziwej miłości, na horyzoncie pojawia się ktoś idealny. Jest jednak pewien problem Beata nie ma pojęcia kim jest tajemniczy mężczyzna, który przykuł jej uwagę, co więcej on wydaje się nie być nią zainteresowany.  Oczywiście nie ma zamiaru się poddać, postanawia, że zrobi wszystko, by poznać wybranka swojego serca. Zaczyna śledzić mężczyznę, przypadkowo chodzi w te same miejsca co on, jeździ tymi samymi autobusami. Wszystkie nowe informacje jakie uda jej się zdobyć na temat przystojnego blondyna, dokładnie zapisuje. Czy plan Beaty zostanie zrealizowany? Czy dziewczyna odnajdzie swoją miłość? I czy będzie nią nieznajomy mężczyzna?


Książka jest napisana w prosty i lekki sposób. Czyta się ją bardzo szybko, w zasadzie jest to pozycja na jeden wieczór. Niestety fabuła nie jest oryginalna, w ostatnim czasie takie powieści pojawiają się na pęczki. Temat singielek poszukujących miłości, powoli staje się nudny i przewidywalny. Jedyne czym ta książka różni się od innych to kwestia obsesji, która zostaje tutaj poruszona dość wyraźnie. Niewątpliwym plusem jest też humor panujący w powieści, czytając uśmiech często gościł na mojej twarzy.


„Tajny plik Beaty K.” to ciepła, zabawna opowieść o poszukiwaniu miłości, która nie zawsze czeka za rogiem. Polecam!






To nie jest opowieść dla młodych ludzi- Anna Janyska



Tytuł: To nie jest opowieść dla młodych ludzi

Autor: Anna Janyska

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 336






    „To nie jest opowieść dla młodych ludzi”, tytuł zaintrygował mnie i zainteresował od pierwszej chwili, zaczęłam zastanawiać się, co to jest za książka, czy jest warta mojej uwagi, czy zmusi mnie do refleksji i przemyśleń na temat życia. Obawiałam się tej lektury, ale moje obawy były zupełnie nie potrzebne. Jeżeli ktoś w życiu miałby przeczytać tylko jedną książkę, zdecydowanie to powinna być właśnie „ to nie jest opowieść dla młodych ludzi”.


Zaczynając czytać poznajemy Bruna, chłopaka którego najlepiej opisuje bardzo ogólne stwierdzenie, że jest on dziwny.  Jego matka postanowiła chronić syna przed światem w związku z czym odizolowała go od ludzi. Jedyne co pozostało chłopakowi to okno przez które obserwuje życie toczące się na zewnątrz. Jest jeszcze Pina, to dzięki niej Bruna ma jeszcze ochotę żyć. Bruno i Pina. Dwie osoby, które odnalazły się w swojej samotności i stały się dla siebie wsparciem i pomocą. Mają jeden cel, chcą przetrwać, tylko to się liczy. Jednak jest szyba, która rozdziela ich i nie pozwala się zbliżyć, to ona jest jedną z przeszkód z którą muszą sobie poradzić.


Obok tej historii miłosnej Bruna i Piny, pojawiają się też inne wątki nie mniej ważne. Poznajemy losy kobiety, która powoli traci pamięć, czyli coś co czyni ją przecież osobą jaką właśnie jest. Kobieta stara się utrzymać w pamięci wspomnienia z dawnych lat, osoby które poznała, które były jej najbliższe, które odmieniły jej zwyczajne życie, czyniąc je w jakiś sposób niezwykłym. Powoli przenosimy się w miejscach i czasie, obserwujemy okupowaną Warszawę, szary PRL, świat taki jaki jest dziś. Podążając za historiami życia zamkniętymi we wspomnieniach i ulotnej pamięci, odkrywamy stare legendy i tajemnicze historie.


   Powieść Anny Janyskiej „to nie jest opowieść dla młodych ludzi” to przejmująca, dotykająca najwrażliwszej części ludzkiej duszy opowieść o zwyczajnych ludziach, ich codzienności, która wzrusza swoją prostotą. Jeżeli ktoś szuka emocjonującej, pełnej różnorodności, uderzającej z całą siłą książki, na pewno nie powinien sięgać po powieść tej autorki.  Tutaj wszystko jest proste, smutne i boleśnie prawdziwe. Świat jest szary i często nijaki, czas płynie zbyt szybko zabierając ze sobą młodość, życie i ludzi. Zaczynając czytać tą powieść trzeba przygotować się na niekończące się pokłady smutku i melancholii, tego jest tutaj pod dostatkiem. Czasami wydawało mi się, że trochę zbyt wiele w tej opowieści bólu, za dużo smutku, ale z drugiej strony uderzał we mnie realizm tej książki. Przecież wystarczy tyko spojrzeć za okno, by zobaczyć to co przedstawiła w powieści autorka.


W książce poruszana jest kwestia pamięci, która jest ważną częścią człowieka, bez której zaczynamy gubić samych siebie. Bruno i Pina są tylko pretekstem do przedstawienia tego co najważniejsze, zrozumienia śmierci, która może nadejść w każdym momencie życia, zaakceptowania zwyczajnej, szarej codzienności, która jednak może okazać się niezwykła.


Powieść pani Anny Janyskiej to doskonała książka, która niczego nie mówi dosłownie, za to przepełniona jest ukrytymi znaczeniami. Co ważne książka wzrusza, skłania do refleksji i zmienia nasze poglądy na życie i śmierć. Autorka w prosty sposób opowiedziała o sprawach trudnych, przepełnionych bólem, często przemilczanych.


Polecam powieść wszystkim, ale szczególnie tym, którzy pragną przeczytać coś oryginalnego, nieszablonowego, zmuszającego umysł i serce do pracy.






środa, 16 listopada 2016

Zwierzaki świata. Gry, zabawy, łamigłówki.- Martyna Wojciechowska



Tytuł: Zwierzaki świata. Gry, zabawy, łamigłówki.

Autor: Wojciechowska Martyna

Wydawnictwo: Burda

Ilość stron: 95





Książka „Zwierzaki świata. Gry. Zabawy. Łamigłówki” autorstwa znanej wszystkim Martyny Wojciechowskiej, skierowana jest do dzieci.


Młody czytelnik w środku znajdzie całą masę zadań do wykonania, ale będzie miał również okazję do zdobycia nowych informacji na temat egzotycznych zwierząt i ich życia. Dzieci rozpoczną swoją przygodę od poznania Borneo, następnie poznają Kenię, Indie i inne mniej lub bardziej egzotyczne kraje. Całość skupia się na zwierzętach, które odgrywają tutaj główną rolę. Dzieci bawiąc się i rozwiązując różnego rodzaju łamigłówki poznają wiele gatunków wcześniej nieznanych zwierząt.


Książka zachwyca swoją oprawą graficzną. Każda strona wzbogacona jest wielobarwnymi zdjęciami, które wzbudzą zainteresowanie dzieci i zachęcą je do przeczytania tekstu znajdującego się nieopodal fotografii. Dla dorosłych kolorów może być zbyt wiele, ale dla młodych czytelników tak barwna szata graficzna jest atrakcyjna i zachęcająca. Gry i zabawy dla dzieci nie są banalne, chociaż czasami mogą się takie wydawać, poziom trudności podniósł się i czasami nawet starsi mogą głowić się i starać znaleźć rozwiązanie zagadek. W książce znalazły się rebusy, krzyżówki, sudoku, zadania z tekstem  czy tez labirynty. Każde dziecko znajdzie coś dla siebie, a zabawa będzie przeplatała się z nauką.


Z pewnością książka sprawdzi się u większości dzieci, a rodzice czy też nauczyciele mogą mieć pewność, że godzinka spędzona z tą lekturą nie okaże się czasem straconym, a wprost przeciwnie pozwoli na doskonalenie młodych i chłonnych umysłów dzieci, a także rozwinie u nich logiczne myślenie, koncentracje czy też pamięć. Polecam!






wtorek, 15 listopada 2016

Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce- Marie Kondo



Tytuł: Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce

Autor: Marie Kondo

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 224





„Tokimeki. Magia sprzątania autorstwa” Marie Kondo to książką, którą śmiało można nazwać kontynuacją „Magii sprzątania”.


Poradnik dotyczący sprzątania wydawał mi się czymś co najmniej dziwnym, jak pisanie o czymś oczywistym i jasnym dla każdego człowieka. Jednak książka Marie jest czymś zupełnie innym niż myślałam, autorka prezentuje czytelnikom swoją własną metodę sprzątania i radzenia sobie z nieporządkiem. Co więcej w książce nie znajdziemy tylko kilku prostych rad dotyczących porządkowania, ale też zagłębimy się w filozofię, która pozwoli nam uporządkować nie tylko najbliższe otoczenie, ale też nasze życie.


Autorka stworzyła zupełnie nową metodę KonMari, która początkującym może wydawać się przerażająca, ponieważ rządzi w niej minimalizm, ja sama nie potrafiłabym pozbyć się drobiazgów z którymi łączą mnie wspomnienia i emocje. Według autorki najważniejsze jest by usunąć z domu przedmioty, które nie sprawiają nam dłużej radości. Niemniej jednak nie sposób nie zgodzić się z Marie, która wyraźnie zaznacza, że jej zdaniem uporządkowanie własnego domu jest pierwszym krokiem w ogarnięciu całego swojego życia.


W poradniku znajdują się wskazówki dotyczące kolejności sprzątania, utrzymania porządku i raz na zawsze zakończenie z bałaganiarstwem, które część osób uznaje za swoją cechę osobowości. Plusem jest obecność ilustracji, które pokazują jak wykorzystać w praktyce rady Marie.  Autorka skupiła się na dokładnym opisaniu każdego pomieszczenia w domu i tak każdy pokój i pomieszczenie ma w książce swój rozdział.



Książka będzie idealna dla osób, które zostały przytłoczone bałaganem i niepotrzebnymi przedmiotami. Nieważne czy ktoś ma obsesje sprzątania czy wprost przeciwnie unika tej czynności jak ognia, warto sięgnąć po Tokimeki i zapoznać się z zupełnie nowym spojrzeniem na porządkowanie otoczenia i własnego życia.