poniedziałek, 19 grudnia 2016

Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Oman i Zanzibar- Anna Janowska



Tytuł: Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Oman i Zanzibar

Autor: Anna Janowska

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 400





"Monsun przychodzi dwa razy. Podróż szlakiem pieprzu przez Keralę, Zanzibar i Oman" jest to reportaż autorstwa Anny Janowskiej,  podróżniczki i dziennikarki, która wybrała się w podróż do dalekich krain tam gdzie rośnie pieprz.


Autorka prowadzi nas po tajemniczych i egzotycznych miejscach, a nam jako czytelnikom wydaje się, że widzimy te niesamowite i soczyste barwy, czujemy te aromatyczne zapachy, i słyszymy dźwięki z tamtych stron. Dawno nie spotkałam się z książką, która poruszyłaby moje zmysły tak bardzo. Zwyczajny pieprz, którego używamy każdego dnia w kuchni nagle dzięki Annie Janowskiej stał się czymś zupełnie niezwykłym.


Razem z autorką poruszamy się po szlaku, który prowadzi nas do Omanu, gdzie można było odnaleźć najlepszych żeglarzy, następnie odkrywamy Zanzibar z niezwykłym aromatem goździków, by ostatecznie znaleźć się w Kerali, w miejscu z którego pochodzi pieprz. Dlaczego w tytule książki znajduje się słowo monsun, ano dlatego, że właśnie dzięki tym wiatrom żeglarze mogli śmiało pływać po Oceanie Indyjskim. Poznajemy plantacje, porty i handel. Pieprz staje się najważniejszym elementem całego reportażu, ale w tych  historiach nie brak również ludzi, dzięki którym przepływ towarów był możliwy i tak intrygujący.


Autorka przedstawia historię i fakty w bardzo ciekawy i zachęcający sposób, nie pomija żadnych istotnych informacji, ale również nie męczy czytelnika zbędnymi opisami. Czytelnik jest pochłonięty opowieścią w całości. Książką składa się z piętnastu reportaży, każdy opisuje coś innego, inne miejsce, innych ludzi, inną historię. Dodatkowo książka ozdobiona jest wyjątkowymi i przepięknymi fotografiami, dzięki którym jeszcze bardziej można poczuć klimat i atmosferę tamtych miejsc.


„Monsun przychodzi dwa razy” to dobrze napisany zbiór historii, które pokazują nam egotyczne miejsca i  ludzi, którzy mimo wielu różnić są przecież tacy sami jak my.  Historia dotycząca przypraw stała się opowieścią o ludzkich losach.










Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach- Silvia Zucca



Tytuł: Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach

Autor: Silvia Zucca

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 560






Astrologiczny przewodnik po złamanych sercach to debiutancka powieść Sylvii Zucca. Włoska autorka postanowiła zmierzyć się z tematyką horoskopów i astrologii, w ciekawy i doprawiony szczyptą humoru sposób pokazując, jak bardzo można wierzyć w coś co powiedzą nam gwiazdy.

Alice Bassi to trzydziestoletnia włoszka, mieszkająca i pracująca w Mediolanie. Jest niepoprawną romantyczką i nie, wcale nie szuka księcia z bajki, ale miłość taka jak w komediach romantycznych mogłaby ją zadowolić. Niestety jej dotychczasowe związki nie kończyły się zbyt dobrze, pięć lat temu porzucił ją pewien Carlo w którym była szaleńczo zakochana. Alice dowiedziała się, że jej były planuje ślub  i spodziewa się dziecka, chyba nie trzeba wspominać, że takie wiadomości nie podziałały na kobietę zbyt dobrze. Niespodziewanie w pracy poznaje Tia, który uwielbia astrologie i zna się na niej, jak nikt inny. Pomiędzy nimi zawiązuję się prawdziwa i silna przyjaźń, a Alice zaczyna przywiązywać do znaków i astrologii bardzo dużo uwagi. Dodatkowo w stacji telewizyjnej w której pracuje pojawia się nowa osoba, David, który nie jest właściwym mężczyzną dla Alice, tak przynajmniej mówią znali, ale co jeżeli serce mówi coś zupełnie innego.

Jeżeli ktoś śmieje się z horoskopów to pewnie podczas czytania tej książki będzie bardzo zirytowany lub rozbawiony, niemniej jednak nie sposób nie docenić wiedzy autorki na temat astrologii. Ja byłam całkowicie nieobeznana w tych tematach, więc czułam się jak dziecko czytając o pewnych kwestiach o których nie miałam żadnego pojęcia.

Muszę przyznać, że książka bawi do łez, postać Alice i jej podejście do życia śmieszy, jednak z czasem jej postawa zaczyna drażnić. Ja osobiści czułam się zmęczona jej infantylnością, wydaje mi się, że kobieta po trzydziestce powinna zachowywać się chociaż odrobinę bardziej dojrzale. Z drugiej strony nie chciałam być zbyt surowa w stosunku do Alice w końcu nie raz miała złamane serce, więc jej podejście do nowych związków i miłości mogło być dość dziwne.

Astrologiczny przewodnik o złamanych sercach to lekka, ciepła i zabawna powieść o poszukiwaniu miłości w pędzącym świecie. Historia bawi i pozwala oderwać się na moment od naszej rzeczywistości.





środa, 14 grudnia 2016

Shadow- Sylvain Reynard



Tytuł: Shadow

Autor: Sylvain Reynard

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 400






Wydawać by się mogło, że wampiry w literaturze to już temat stary i nudny. Powieści o tych krwiopijcach powstało dużo, można by stwierdzić, że zbyt dużo, jednak najnowszy cykl The Florentine autorstwa Sylvain Reynard odkrywa przed czytelnikiem zupełnie nowy świat, który pochłania czytelnika od pierwszych stron. Po dobrze przyjętym „Raven” nadszedł czas na kontynuację czyli „Shadow”.

Raven którą poznaliśmy w pierwszej części nowej serii jest w związku z Williamem. Tych dwoje jest razem i chociaż dzieli ich wiele, mężczyzna jest wampirem zakochanym w śmiertelnej kobiecie, a co więcej jest on księciem Florencji. Są w sobie szaleńczo zakochani i mają zamiar żyć razem tak długo jak będą mogli, jednak Raven stanowczo odmawia zostania wampirem. Niestety dookoła nich zaczyna dziać się coś złego, ktoś zaczyna knuć i tworzyć intrygi, które mają na celu zniszczenie księstwa, którym włada William. Raven będzie musiała poradzić sobie z zupełnie nowym życiem i ludźmi, którzy jej nie sprzyjają, a to dopiero początek ich problemów.

W tej części autor wysyła nas w podróż pełną emocji i wrażeń. Tajemnice piętrzą się, a intrygi pojawiają się na każdym kroku. Po pierwszej dobrej części, teraz jest już tylko lepiej. Fabuła trzyma w napięciu, a zwroty akcji przyprawiają o zawrót głowy. Powrót do historii Raven i Williama był dla mnie przyjemnością, czytanie o ich miłości, która stawała się coraz silniejsza, o zmianach jakie w nich zachodziły oczywiście momentami przypominało lekturę bajki, ale uznaje to za zaletę, w żadnym wypadu wadę. Tym razem mamy okazje bliżej poznać Williama, poznajemy jego mroczną historię, którą nie dzieli się jeszcze z nikim. Przeszłość Raven po raz kolejny pojawia się w książce, tym razem nawet jeszcze mocniej. Kobieta będzie musiała stanąć twarzą w twarz ze swoimi demonami.

Autor posługuje się prostym i łatwym w odbiorze stylem, dzięki czemu książkę czyta się wyjątkowo przyjemnie i szybko. Bohaterowie przedstawieni są w ciekawy, nieszablonowy sposób, dzięki czemu ich zachowanie nie jest tak oczywiste. Ciekawe jest również ukazanie ich jako osoby, które nie są idealne i nie zawsze postępują dobrze. Raven daleko jest do ideału, jednak dla Williama jest ona kimś wyjątkowym i pięknym. Zresztą sam William nie jest mężczyzną perfekcyjnym, jego człowieczeństwo zostało zapomniane i zagubione w ciemności długiego życia. Sama powieść ma tajemniczy i mroczny klimat, który zatrzymuje czytelnika nie pozwalając mu się oderwać. Zakończenie sprawia, że natychmiastowo chce się sięgnąć po kolejną część, której niestety jeszcze nie ma.

Wszystkim fanom tego cyklu życzę cierpliwości w oczekiwaniu na kolejną część, miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli czekać na nią zbyt długo, a całą resztę zachęcam do zapoznania się z tą pełną mroku i tajemnic historią, która przenosi nas wprost do malowniczej Florencji.







środa, 7 grudnia 2016

The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania




Tytuł:  The Lord of the Rings. Trylogia filmowa. Książka do kolorowania

Autor: Opracowanie zbiorowe

Wydawnictwo:  Akurat





Nie jestem fanką twórczości Tolkiena, za to uwielbiam ekranizacje jego trylogii. Nigdy nie odmawiam sobie przyjemności ponownego zanurzenia się w świat Władcy Pierścieni.  Tym co niezmiennie zachwyca mnie w tych filmach jest niewątpliwie świetnie dobrana obsada aktorska, jednak to nie ona jest tam najważniejsza, cały urok tkwi w magicznych krajobrazach Nowej Zelandii i muzyce, która porywa i zostaje w nas na zawsze.


Z wielką radością i zaciekawieniem sięgnęłam po książkę do kolorowania The Lord the Rings. Powrót do tego magicznego świata pełnego przygód i wyjątkowych, nietuzinkowych postaci sprawił mi dużo przyjemności i dobrej zabawy. Sama kolorowanka jest idealną pozycją do wszystkich miłośników tolkienowskiego świata oraz dla osób, które lubią oderwać się od codzienności i dać się porwać całej palecie barw i kolorów, czarując ten magiczny świat na nowo.


Kolorowanka daje nam możliwość ponownego spotkania ulubionych bohaterów, ponieważ odwzorowuje sceny z filmu wręcz idealnie. Nie trzeba chyba wspominać jak bardzo pobudza naszą wyobraźnie i kreatywność, kiedy chcemy stworzyć coś wyjątkowego i atrakcyjnego dla oka. Śródziemie po raz kolejny zaprasza nas i wita jak starych przyjaciół. Frodo, Gandalf, Sam i cała reszta bohaterów przywołuje wspomnienia, a piękne krajobrazy aż proszą się o pokolorowanie.


Ta książka do kolorowania robi bardzo duże wrażenie, zapewne nie tylko na fanach Władcy Pierścieni. Nie sposób nie docenić tak pięknych ilustracji, w których każdy szczegół jest dopracowany i wręcz perfekcyjny. Polecam kolorowankę miłośnikom Tolkiena, ale też wszystkim tym którzy lubią kolorować i chcą spędzić chłodne i długie wieczory na jakimś kreatywnym zajęciu.









piątek, 2 grudnia 2016

Zagubiona miłość - Meredith Wild



Tytuł: Zagubiona miłość

Autor: Meredith Wild

Wydawnictwo: Burda Książki

Liczba stron: 350






„Zagubiona miłość” to najnowsza powieść autorstwa Meredith Wild znanej czytelnikom ze swojej debiutanckiej serii Haker.

Pierwsza część najnowsze serii opowiada o Cameronie, Darrnie i Olivii. Jest to rodzeństwo, które pochodzi z zamożnej rodziny, są elitą społeczną, ale mimo to chcą uciec jak najdalej od rodziców i ich wygórowanych oczekiwań. Mary kocha Camerona, tak się jej przynajmniej wydawało do momentu, kiedy mężczyzna oświadczył się jej. Niestety problemy rodzinne dziewczyny sprawiły, że na to najważniejsze pytania odpowiedziała nie odrzucając tym samym względy Camerona.

Mija kilka lat Maya robi wszystko, by wyrzucić z pamięci osobę, którą kochała do szaleństwa. Jednak wspomnienia są ciągle żywe, tak samo jak ból który odczuwa na myśl o stracie jaką poniosła. Kobieta jest pracoholiczką, ale też imprezowiczką, całe swoje życie skupiał na pracy na Wall Street. Natomiast Cameron poświecił się służbie wojskowej, chcąc uciec przed tęsknotą za kobietą, która go odrzuciła. Postanawia razem ze swoim rodzeństwem zacząć wszystko od początku w Nowym Jorku. Nie oczekuje, że los postanowi z niego zadrwić i postawi na jego drodze starą miłość.


Książka nie jest oryginalna, przeciwnie jest dość przewidywalna, ale można to uznać za zaletę, ponieważ od tego typu lektur nie wymaga się porywającej fabuły, czy zaskakującej akcji. „Zagubiona miłość” wciąga na swój sposób. Powieść uspokaja, relaksuje i otula ciepłem, jest idealna na spokojny wieczór po męczącym dniu. Ja niczego więcej nie oczekiwałam, więc nie czuję się zawiedziona. Polecam wszystkim tym, którzy pragną odpocząć i przeczytać coś niewymagającego.









czwartek, 1 grudnia 2016

W rytmach charlesrtona - Grzegorz Piórkowski



Tytuł: W rytmach charlestona

Autor: Grzegorz Piórkowski

Wydawnictwo: Novae Res

Liczba stron: 148






Jadzia Krosnowszczanka jest gimnazjalistką, dziewczyną, pracującą w kawiarni razem z jedną ze swoich przyjaciółek Andzią. Praca może nie jest spełnieniem ich marzeń, ale dzięki temu mogą przyglądać się niezwykłym wydarzeniom mającym miejsce tuż obok oraz obserwować osobistości pojawiające się w kawiarni. Pewnego zwyczajnego dnia, kawiarnie odwiedza Zula Pogorzelska, znana wszystkim mieszkańcom warszawy jako aktorka, tancerka oraz śpiewaczka. Dziewczyny zauważają, że za kobietą podąża jakiś mężczyzna, który najwyraźniej ją śledzi. Cała Ra sytuacja wydaje im się bardzo podejrzana, dlatego Jadzie wpada na pomysł śledzenia mężczyzny. Od tego momentu rozpoczyna się prawdziwa przygoda, a młode dziewczęta zostają wciągnięte w niebezpieczny świat, tak im się przynajmniej wydaje.  Nastolatki nie zdają sobie jednak sprawy, w co mogą się wplątać.


Razem z bohaterkami powieści podążamy za porywaczami po ulicach przedwojennej Warszawy, która zachwyca swoimi małymi kawiarenkami, popularnymi barami i bogatym życiem towarzyskim i kulturalnym. Nie sposób nie rozmarzyć się na myśl o przepięknych kamienicach, głównych ulicach stolicy różniących się tak bardzo od tego co widzimy teraz. Dzięki książce odwiedzamy miejsca, które teraz nie przypominają tych z dawnych lat.


"W rytmach charlestona" to debiutancka powieść Grzegorza Piórkowskiego, powieść liczy sobie zaledwie 145 stron, ale fabuła wciąga od samego początku, a emocje utrzymują się do samego końca. Cała historia przyjaciółek, które rozpoczynają prywatne dochodzenie, intryguje i budzi zainteresowanie czytelnika. Książka utrzymana jest w przedwojennym klimacie warszawy, miasta które nie wiedziało, że niedługo zostanie doszczętnie zniszczone.



Polecam debiutancką powieść Grzegorza Piórkowskiego, dla wszystkich miłośników przedwojennych klimatów i zagadek do rozwiązania.  









środa, 30 listopada 2016

Życiem rządzi chaos - Anna Bialer



Tytuł: Życiem rządzi chaos

Autor: Anna Bialer

Wydawnictwo: Muza

Liczba stron: 512






„Życiem rządzi chaos”  to opowieść o czterech kobietach, które w swoim życiu przeszły już wiele, ale nadal mają dużo do powiedzenia i chcą czerpać z życia pełnymi garściami. Maria to dojrzała kobieta, która lata młodości ma już za sobą. Nie jest idealna, ale znalazła idealnego mężczyznę, który kocha ją i wszystkie jej niedoskonałości i wady. Mimo to kobieta waha się i nie jest pewna, czy znalazła tego jedynego. Weronika musi radzić sobie z samotnością po stracie Bartka. Ucieka na mazurską wieś i tam stara się poukładać swoje życie od nowa, krok po kroku. Julita uczy języka polskiego, ale jak i wielu innych nauczycieli dopadło wypalenie zawodowe. Jest jeszcze Anna, która nie potrafi poradzić sobie ze śmiercią córki, obwiniając się przez cały czas. Jej życie rodzinne i małżeńskie rozpada się, a praca nie spełnia oczekiwań. Wszystko wydaje się niewłaściwe do chwili, gdy kobieta rozpoczyna swoje śledztwo, chcąc odkryć jaką tajemnicę skrywa pensjonat Szarotka.


„Życiem rządzi chaos” to obyczajowa powieść,  wyraźnie pokazująca, że nigdy nie jest za późno na zmianę swojego życia. Książka przełamuje stereotypy, mówi wyraźnie, że określony wiek nie zmusza kobiet to pewnych zachowań, że wiek średni nie musi się wiązać z siedzeniem w domu. Ta ciepła, pełna życiowych mądrości opowieść Anny Bialer, bawi i wzrusza, a bohaterki stworzone przez autorkę zaskakują swoją oryginalnością. Zagłębiając się w lekturę poznajemy pensjonat do którego przyjeżdża każda z kobiet, losy bohaterek splatają się nieoczekiwanie, a sekrety pensjonatu nadają historii tajemniczości.


Kilka słów o pensjonacie, który jest oddalony od innych domów, znajduje się zupełnie na uboczu, nieopodal ruin zamku należącego do rodu Rychłów. To właśnie w tym miejscu spotykają się bohaterki powieści i to tam chcą odnaleźć dawne siebie, te pełne marzeń, pasji i energii.

Powieść czyta się szybko i przyjemnie, a to wszystko zasługa lekkiego pióra Anny Bialer. Fabuła utrzymuje zainteresowanie czytelnika, chęć rozwikłania zagadki pensjonatu i jego mieszkańców, tajemnicza sekta związana z historią rodu Rychłów sprawiają, że lekturę pochłania się w jeden wieczór. Jednak najważniejszą częścią tej historii są kobiety, ich przemyślenia, dylematy, rozterki oraz małe i wielkie przemiany jakie w nich zachodzą.


Polecam „Życiem rządzi chaos” każdej kobiecie, tej dojrzałej po przejściach, ale też tej która dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłym życiu.