wtorek, 27 czerwca 2017

Wyklęty '48 - Dominik Kozar



Tytuł: Wyklęty '48

Autor: Dominik Kozar

Wydawnictwo: MUZA 

Liczba stron: 640





Dominik Kozar jest nauczycielem historii i języka polskiego, a także pasjonatem historii. Kolejna książka jego autorstwa "Wyklęty'48", która ukazała się na rynku, tak jak dwie poprzednie skupia się na historii i jest kontynuacją wydarzeń, które miały miejsce w „Likwidatorze 44”.

Rok 1948, Warszawa milicja odnajduje ciało, zamordowanej niezwykle okrutnie żony jednego z działaczy Partii Socjalistycznej, wszelkie dowody pozwalają sądzić, że do stolicy wrócił morderca, który zabijał kobiety już przed wojną. Wcześniej śledztwo prowadziło dwóch policjantów, jednak teraz są oni wrogami milicji i partii, ale zarazem tylko oni są wstanie pomóc i odnaleźć mordercę. Niestety los nie ułatwia zadania, trudna współpraca to jedno, ale archiwum w którym znajdowały się dokumenty przedstawiające działalność mordercy przed wojną, spłonęło podczas powstania w 1944 roku.

Policjanci starając się odsunąć na bok niezadowolenie ze współpracy z milicją, próbują odnaleźć sprawcę, jednak od dnia kiedy zajmowali się tą sprawą minęły lata, które wiele zmieniły. Nowa powojenna rzeczywistość jest im obca, jeden z nich został oskarżony o kontakty z gestapo, musi się ukrywać, ale nawet w takiej krytycznej osobistej sytuacji, postanawia zaryzykować i zająć się sprawą.  Co więcej morderca, zabija kobiety, które były kochankami jednego z komisarzy, a jako swój znak rozpoznawczy pozostawia serce i literę „W” wyciętą na plecach kobiet.

Bohaterowie przedstawieni przez autora są nieszablonowi, a dzięki temu, że ich zachowanie nie jest idealne, wprost przeciwnie często popełniają błędy i mają wiele grzeszków na sumieniu, okazują się bardziej realni i autentyczni. Każda z osób wykreowana przez autora jest pewną indywidualnością, obdarzona ponurą historią, niejasną przeszłością i tajemnicami, które muszą ujrzeć światło dzienne. Oczywiście książka jest fikcją literacką, ale bardzo łatwo można uwierzyć, że te osoby żyły naprawdę w powojennej Polsce. Autor w ciekawy sposób przedstawił samą fabułę, która nie pozwala się nudzić, ale też nie gna do przodu, pomijając to co ważne i istotne. Autor zaskakuję dzięki czemu utrzymuję zainteresowanie czytelnika na bardzo wysokim poziomie. Oczywiście nie byłam wstanie rozwiązać zagadki i do samego końca byłam trzymana w niepewności.

„Wyklęty'48" to wciągający kryminał, który niezwykle barwnie ukazuję realia powojennej polski. Autor niezwykle dokładnie przedstawił realia życia w tamtych trudnych czasach oraz zachowania ludzi, którym przyszło funkcjonować w tamtych czasach. Plotki głoszą, że kolejna powieść autora jest już gotowa, więc mam nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać na spotkanie z bohaterami, których poznaliśmy w tej powieści.







czwartek, 22 czerwca 2017

Nic do stracenia. Początek- Kirsty Moseley



Tytuł: Nic do stracenia. Początek

Autor: Kirsty Moseley

Wydawnictwo: HarperCollins

Data wydania: 12 kwietnia 2017

Liczba stron: 464




Anna spędza swoje szesnaste urodziny w klubie, bawiąc się ze swoimi znajomymi i chłopakiem, nie spodziewa się jak zakończy się ten wieczór. Carter Thomas to handlarz broni i narkotyków, mężczyzna zmienia życie dziewczyny w prawdziwe piekło. Zabija jej chłopaka, Anna zostaje porwana, Carter znęca się nad nią psychicznie i fizycznie, gwałci ją i wyniszcza, dopóki dziewczyna nie zostaje odnaleziona.  Po złożeniu zeznać, oprawca zostaje zatrzymany i skazany, ale nawet będąc za kratkami stara się zniszczyć psychikę dziewczyny, wysyłając jej listy z pogróżkami. Ojciec Anny, który jest wpływowym i ważnym senatorem, a także kandydatem na prezydenta postanawia wynająć ludzi, którzy zajęliby się ochroną dziewczyny. Okazuję się, że jej osobistym ochroniarzem zostaje Ashton Taylor, przystojny  komandos, który ma zacząć udawać chłopaka Anny, tak by nie wywołać podejrzeń swoją obecnością w jej życiu. Stopniowo tych dwoje zaczyna otwierać się przed sobą, a koszmary i przerażające przeżycia odchodzą w zapomnienie. Udawanie pary zaczyna przeradzać się w coś prawdziwego, a uczucie rodzi się powoli i nieoczekiwanie.


Fabuła powieści zapowiadała się naprawdę dobrze, ciekawa historia, opowiadająca o trudnych wręcz przerażających przeżyciach, walka z przeszłością powracającą w koszmarach sennych i bohaterowie, którzy mogli być oryginalni. Niestety dobry jest jedynie początek tej historii. Kirsty Moseley przedstawia nam losy głównej bohaterki, stopniowo nakreślając całą jej bolesną przeszłość. Postać Anne została stworzona naprawdę ciekawie, dziewczyna pełna jest lęków i samotności. Cały czas tkwi w przeszłości z którą stara się zmagać każdego dnia, jednak na próżno. Niestety Ashton okazał się najbardziej irytującym bohaterem tej powieści. Oczywiście można być miłym, dobrym, pełnym ciepła i miłości, ale nie do przesady, ponieważ później przestaje to być naturalne i realne. Autorka nie znała tego umiaru i stworzyła nam pozornie bajkowego, idealnego mężczyznę, który rozczarowuje brakiem charyzmy.


Sama historia nie jest niczym oryginalnym, autorka porusza się po starych i utartych schematach, które zostały ubrane tylko w nowe stroje. Całość mogła okazać się o wiele lepsza, niestety nic z tego nie wyszło, jednak jestem pewna, że książka znajdzie swoich fanów. W ostatnim czasie lektury z tego gatunku stały się bardzo popularne i dużo młodych osób sięga po nie z chęcią.


„Nic do stracenia. Początek” to pierwszy tom nowej serii autorstwa Kirsty Moseley. Powieść opowiada o walce z przeszłością, o pokonywaniu lęków i własnych demonów, otwieraniu się na ludzi i dawaniu szansy sobie i innym. Polecam fanom twórczości tej autorki, oni z pewnością się nie zawiodą.









środa, 7 czerwca 2017

Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem- Lauren Fern Watt



Tytuł: Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem

Autor: Lauren Fern Watt

Wydawnictwo: HarperCollins Polska

Liczba stron: 224






Lauren Fern Wett w swojej książce „Gizelle. Moje życie z bardzo dużym psem” opowiedziała nam historię swojego życia u boku Gizelle czyli psa rasy mastif. Autorka jest zakochana w psach, nie ukrywa swojej miłości do tych zwierząt i właśnie dlatego postanowiła podzielić się z czytelnikami opowieścią o przyjaźni z psem o ogromnych rozmiarach.


Lauren mieszka w Nashville, ma trójkę rodzeństwa, szczęśliwy dom w których kocha i szanuję się zwierzęta. Niestety jej życie nie jest tak bajkowe jakby mogło się wydawać na pierwszy rzut oka, mama dziewczyny ma problemy z alkoholem i nie potrafi sobie z nimi poradzić. Pewnego dnia, kiedy matkę Lauren męczą wyrzuty sumienie, kobieta decyduję się na kupno psa, znajduje ogłoszenie i właśnie w ten sposób pies trafia w ręce Lauren.  Dziewiętnastolatka postanawia nazwać nowego pupila Gizelle, inspiruję ją postać księżniczki z filmu „Zaczarowana”. Życie Lauren zmienia się, ale u jej boku zawsze wiernie trwa jej przyjaciółka Gizelle. Dziewczyna musi wyżywić pupila, który je naprawdę dużo, wychodzić z nim na długie spacery, kąpać go, zapewnić mu właściwe warunki do dobrego i godnego życia. Jednak wszystko to udaje się, ponieważ Lauren i Gizelle łączy przyjaźń, która pozwala im przetrwać wszystko, nawet te najtrudniejsze momenty. Niestety okazuję się, że Gizelle jest bardzo poważnie chora, wtedy też dziewczyna postanawia zrobić coś dla swojej przyjaciółki, zabiera ją w podróż, ostatnią podróż.

Ta powieść to historia wielkiej miłości psa i człowieka. Niestety pełno niej smutku i bólu, rozstanie które przychodzi wyciska z czytelnika łzy i pozostawia w żałobie. Niesamowicie czytało się o przyjaźni Lauren i Gizelle, tego jak dziewczyna trwała u jej boku do końca, chcąc uszczęśliwić ją i zrobić wszystko co tylko było możliwe, by pokazać jej swoją miłość.

Dla każdej osoby, która ma psa, ta opowieść będzie wyjątkowym przeżyciem. Czytając nie sposób nie pomyśleć o dniu rozstania, który przecież kiedyś musi nadejść. Nie wyobrażam sobie, by podczas tej lektury nie zapłakać dla mnie ta książka to prawdziwy wyciskacz łez i wzruszająca podróż.



Polecam miłośnikom zwierząt, w szczególności psów, jak i wszystkim tym, którzy mają ochotę przeczytać prawdziwą, szczerą i poruszającą historię o życiu, przyjaźni i rozstaniu. 







piątek, 2 czerwca 2017

Płomienna miłość- Meredith Wild



Tytuł: Płomienna miłość

Autor: Meredith Wild

Cykl: Bridge (tom 2)

Wydawnictwo: Burda

Liczba stron: 300




„Płomienna miłość” autorstwa Meredith Wild to drugi tom z cyklu Bridge, który ukazał się na polskim rynku. W tej części czytelnicy mają okazję poznać historię brata Camerona- Darrena oraz najlepszej przyjaciółki Mai czyli Vanessy.

Darren jest strażakiem, a swój wolny czas spędza w siłowni brata. Mężczyzna nie ukrywa tego, że doskonale zdaje sobie sprawę, jak działa na płeć piękną. Przyciąga do siebie kobiety i wykorzystuje, traktując je jak jednonocne przygody. Jednak wszystko zmienia poznanie Vanessy, która nie jest taka jest wszystkie jego poprzednie dziewczyny.  Oczywiście jego pierwszą myślą jest poderwanie i wykorzystanie kobiety, ale złożona obietnica nie pozwala mu na to.


Vanessa nie ma życia prywatnego, całe dnie spędza w pracy, zapomniała już nawet czym jest urop, ale kiedy jej przyjaciółka ma zamiar wyjść za mąż, a wesele wyprawić na Kajmanach, kobieta nie waha się i postanawia wykorzystać tą okazję. Nie trudno zgadnąć, że na tym samym weselu będzie też Darren i Vanessa zapewne uległa by temu przystojnemu i pociągającemu mężczyźnie, gdyby nie wiedza na temat jego przeszłości i tego jak traktuje kobiety.


Historia Darrena i Vanessy jest o niebo ciekawsza niż ta, którą mieliśmy okazję poznać w tomie pierwszym. Styl autorki nie zmienił się i nadal jest on przyjemny w odbiorze.  Książkę czyta się błyskawicznie, jest to raczej lektura na jedno popołudnie lub wieczór. Meredith Wild nie zawiodła swoich czytelników i fanów tej serii, myślę, ze teraz wszyscy z niecierpliwością będą oczekiwać na tom trzeci, który skupi się na historii Olivii.



Polecam „Płomienną miłość” wszystkim fanom twórczości Meredith Wild oraz każdej osobie, która ma ochotę przeczytać lekką, niewymagającą książkę w sam raz na ciepły wieczór. 






Hygge. Na szczęście- Signe Johansen



Tytuł: Hygge. Na szczęście

Autor: Signe Johansen

Wydawnictwo: Burda

Liczba stron: 208






Nie trudno zauważyć, że w ostatnim czasie książki związane ze Danią i słynnym Hygge stają coraz bardziej popularne. Czym, więc jest owe hygge? W skrócie jest to duńskie słowo, które oznacza mniej więcej sztukę spokojnego, przyjemnego życia, poszukiwania ciepła rodzinnego, intymności, bycia blisko z przyrodą i naturą, życia w zgodzie ze sobą i światem. Oto całe hygge.

Autorką „Hygge na szczęście” jest Signe Johansen, Norweżka, mieszkająca obecnie w Londynie, parająca się kuchnią i gotowaniem.

Książka jest przewodnikiem, który krok po kroku pokazuję co zrobić, by żyć pełnią życia, cieszyć się dniem i otaczać dobrem i miłością. Z poradnika dowiemy się wiele ciekawostek dotyczących życia w Skandynawii, poznamy ich sposoby na udane życie oraz zdobędziemy wskazówki jak wprowadzić hygge do naszego życia. Autorka jest kucharką, więc w jej książce nie mogło zabraknąć przepisów na przeróżne słodkie wypieki oraz potrawy, które można przyrządzić na śniadanie, obiad i kolację.  Każdy przepis urozmaicony jest zdjęciem, komentarzem autorki.  Autorka podkreśla też jak ważna w życiu Duńczyków jest przyroda i życie w zgodzie z naturą. A dla miłośników wystrojów wnętrz, pojawia się też rozdział dotyczący hygge w domu.

Nie ocenia się książki po okładce, ale w tym wypadku okładka czaruje i urzeka od pierwszego spojrzenia. Cały poradnik jest przepięknie wydany, twarda oprawa, cudowne fotografie dopełniają tylko całości.

Polecam tę pozycję wszystkim miłośnikom Skandynawii oraz tym, którzy jeszcze nie odnaleźli swojego sposoby na hygge, może akurat ta książka przypadnie wam do gustu.








wtorek, 23 maja 2017

Lirogon- Cecelia Ahern



Tytuł: Lirogon

Autor: Cecelia Ahern

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 320






Od początku zaciekawił mnie tytuł najnowszej powieści Ceceli Ahern. Lirogon to ptak, który posiada niesamowitą umiejętność, potrafi powtórzyć każdy usłyszany dźwięk ze stuprocentową dokładnością.
Laura to wyjątkowa osoba zamieszkująca małą chatkę w lesie. Tak jak Lirogon, potrafi naśladować dźwięki, taka się urodziła, to jest jej dar. Dziewczyna budzi zainteresowanie innych ludzi, jej zdolność fascynuję, ale też budzi niewytłumaczony niepokój. Przypadkiem istnienie dziewczyny odkrywa ekipa filmowa, która postanawia nakręcić film o tajemniczym i niezwykłym życiu dziewczyny. Dziewczyna zostaje wrzucona do zupełnie obcego, nieprzyjaznego i niebezpiecznego świata w którym brak przyjaznych dusz.

Muszę przyznać, że od początku książki polubiłam główną bohaterkę, która okazała się być tak nieszablonowa i oryginalna jak to tylko możliwe. Jej tajemnicze zachowanie intrygowało, a charakter sprawiał, że nie sposób było nie zapałać do niej sympatią. Laura była cicha i spokojna, żyjąca w swoim świecie, ale potrafiła zawalczyć o swoje i wykazać się niespotykaną odwagą.  Na początku wydawać się mogło, że kobieta nie poradzi sobie w nowym i obcym świecie, nic jednak bardziej mylnego, Laura wykazała się wrodzoną mądrością i bez trudu przystosowała się do nadchodzących zmian. Bohaterka trafia do programu telewizyjnego, ma przedstawić swój talent światu. W tej części powieści, autorka przedstawia kulisy telewizji, jej prawdziwe oblicze, to czego nie widzimy gdy gasną światła. Laura musiała stawić czoła brutalnemu światu, gdzie liczy się tylko pieniądz, wygląd i sława.
Cecelia Ahern niespiesznie prowadzi nas po swojej najnowszej książce, nie szczędząc w niej refleksji na temat życia. Opowieść trzyma naszą uwagę i nie pozwala oderwać się od lektury. Nie ma tutaj zwrotów akcji, ale czytelnik i tak nie jest w stanie powiedzieć stop i odłożyć książkę na bok.  Bardzo podoba mi się, że wątek romantyczny nie przytłoczył całej powieści. Historia miłosna rozwijała się szybko, ale prawdziwie i skradła mi serce swoją szczerością.

"Lirogon" to prawdziwa opowieść o rodzącej się miłości, o odmienności która fascynuję, o wyborach, które zmieniają życie.  Jestem przekonana, że powieść spodoba się wszystkim fanom Cecelii Ahern, ale także tym czytelnikom, którzy lubią melancholijne, pełne refleksji historie o życiu.





wtorek, 9 maja 2017

Dotyk- Tomasz Hildebrandt



Tytuł: Dotyk

Autor: Tomasz Hildebrandt

Wydawnictwo: Akurat

Liczba stron: 384






Tomasz Hildebrandt w swojej powieści „Dotyk” tworzy przed czytelnikiem nieprzyjemną, wręcz tragiczną wizję świata ogarniętego nienawiścią, złością, brakiem tolerancji i wszechobecnym strachem. Autor kreuje obraz, który poraża swoją autentycznością i jest jak ponura zapowiedź tego co może nadejść w niedalekiej przyszłości.


Akcja powieści ma miejsce w Marsylii, z dnia na dzień w spokojnym mieście zaczyna dziać się coś złego, w śród mieszkańców rozpoczyna się panika, która rośnie z każdą godziną. Rząd zabronił społeczeństwu afiszować się z wyznawaną wiarą, co za tymi idzie zniknąć muszą wszelkie znaki wskazujące na jakąkolwiek przynależność religijną. Od tego momentu w mieście rozpoczynają się podpalenia, których ofiarami najczęściej stają się wyznawcy islamu. Sprawcy nie zostają złapani, ludzie nie czują się bezpiecznie nawet w swoich domach, co prowadzi do powstawania grup, które same chcą wymierzać sprawiedliwość. Dochodzi do buntu, bójek na ulicach, które zaczynają przeradzać się w demonstracje siły, wszystko prowadzi tylko w jedną stronę, ku wojnie domowej, która ogarnąć może całe państwo.


Od początku powieści czytelnik poznaje różnych bohaterach i to właśnie z ich perspektywy poznaje cała historię. Policjant Claude rozpoczyna śledztwo, szukając sprawców, jednak zbyt wiele jest poszlak i niejasności, by odkryć kto stoi za podpaleniami i aktami nienawiści. Jest też Izabela, jego żona która chce tylko, by jej rodzina była bezpieczna. Na koniec poznajemy Emile blogerkę, która jest ważna dla całego społeczeństwa, które liczy się z jej opinią. Wszyscy przedstawieni bohaterowie chcą poznać prawdę, dociec kto stoi za atakami i podpaleniami.  


„Dotyk” prowadzi nas przez bolesną ścieżkę pełną wszystkiego co rani, mamy tutaj morderstwa, bójki, nienawiść między ludzką, rasizm, epidemia, której nikt nie zna. W pewien sposób autor przedstawia wizję apokalipsy, która przecież może wydarzyć się naprawdę na naszych oczach. Już teraz w miastach europejskich zaczynają dziać się sceny, które przecież nie powinny mieć miejsca, terroryzm, ataki, śmierć niewinnych ludzi. To wszystko dzieję się teraz, w naszej rzeczywistości, nie tylko na kartkach książki.



Tomasz Hildebrandt stworzył historię, która uderza swoją autentycznością, jest jak przestroga dla nas wszystkich, by zmienić swoje postępowanie dopóki jeszcze mamy na to czas. Autor prowadzi nas powoli przez ludzkie lęki i niepewności, strach o własne życie i los innych ludzi. Książka „Dotyk” zmusza do refleksji i nie sposób przejść obok niej obojętnie, tak jak niemożliwe jest zamknięcie oczu i nie dostrzeganie tego co dzieję się dookoła nas.